Internet, tak jak kazda zbiorowosc ludzka ma swoja wlasna kulture, normy postepowania i oczekiwania wzgledem ludzi, ktorzy dolaczaja do spolecznosci. Zasady te nazywane sa netykieta.
Internet z zalozenia ma byc miejscem ze wszech miar otwartym i przyjaznym, gdzie udostepnia sie szeroko informacje i nie pyta na kazdym kroku o hasla i numery identyfikacyjne. Wlaczyc sie moze kazdy. Co wiecej, nie ma struktury klasowej. Wszyscy uzytkownicy sa sobie rowni. Nie ma jednolitego systemu administrujacego, ktory by sledzil i kontrolowal zachowanie uzytkownikow, ani tez zaden uzytkownik nie ma prawa kontrolowac poczynan drugiego uzytkownika. Jedyne konsekwencje, jakie moga Cie spotkac skutkiem Twoich poczynan na klawiaturze to utrata reputacji. Ponizej znajdziesz kilka sugestii, o ktorych nalezy pamietac zeglujac po falach internetu.
Stosowanie tych zasad znacznie ograniczy prawdopodobienstwo, ze ktos
Cie „spali” (ang. flame). Spalenie, to nieprzyjemne komunikaty, zwykle
zawierajace epitety dotyczace pochodzenia i koligacji rodzinnych, ktorymi
pewni ludzie reaguja na to, czego nie lubia. Nie „pal”! To w zlym guscie!
Powyzszy tekst zostal opracowany na podstawie ksiazki Neala Goldmana pt. „Sciaga do Internetu dla niepodatnych”.
Poniewaz w znacznej wiekszosci nie jestesmy Ernestami Hemingwayami i
nie potrafimy kilkoma zrecznie dobranymi slowami wzbudzac nieodpartych
emocji, bywalcy Internetu wypracowali sobie zestaw „smieszkow” zwanych
emotikonami. Czasami w akapicie napotkasz znaki :-). Przyjrzyj im się z
boku, a zobaczysz usmiechnieta buzie.
Tak duzo tego wymyslono, ze czasem czlowiek zastanawia się, czy myslicielom
starcza jeszcze czasu na cokolwiek innego. Ponizej zamieszczamy najczesciej
spotykane emotikony:
:-) Szeroki usmiech
:-( Smutek
:-< Zmarszczenie brwi, skrzywienie
;-) Perskie oczko
:-o Zaszokowanie
:’-( Placz
:-& Buzia na klodke
7:>] Ronald Reagan
]:o Krowa itd...
Powyzszy tekst zostal opracowany na podstawie ksiazki Neala Goldmana pt. „Sciaga do Internetu dla niepodatnych”.