Zaniemyśl w okresie międzywojennym

Teren na którym leży Zaniemyśl należał do zaboru pruskiego. Ponad 100 lat germanizacji, stopniowego wydziedziczania, niszczenia polskiej kultury i majątku narodowego uczyniło Narodowi Polskiemu ogromne szkody. Mimo tego świadomość narodowa nie została niszczona. Powstanie Wielkopolskie (1918 - 1919) udowodniło, że nadzieje poparte działaniem mogą być zrealizowane. Ziemia ta wyzwoliła się spod zaboru niemieckiego co miało ogromne znaczenie na warunki na jakich został podpisany Traktat Wersalski (28. VI. 1919) i odzyskanie przez Polskę niepodległości.
Mieszkańcy Zaniemyśla mieli w Powstaniu Wielkopolskim swój czynny udział co zostało uwiecznione pięknym pomnikiem ufundowanym w latach trzydziestych przez zaniemyski Zwiazek Powstańców Wielkopolskich. (zdjecie) Pomnik ten został zniszczonym przez Niemców w czasie okupacji.

Zaniemyśl, małe miasteczko położone nad Jeziorem Edwarda Raczyńskiego, centralnie na lini Środa (wlkp) i Śrem było znane głównie ze związku z nazwiskiem Raczyńskich, parafii św. Wawrzyńca i malowniczemu położeniu nad jeziorem z wyspą oraz sąsiedztwie innych także bardzo malowniczych mniejszych jezior, lasów i terenów. Miasteczko należało do powiatu Środa, odległego o 12 km, z którym było połączone unikalną parową kolejką wąskotorową oraz Motorówką - coś w rodzaju dużego autobusu na szynach. Kilka kilometrów od Zaniemyśla było lotnisko (Mączniki).

 


  Zaniemysl posiadał dwa koscioły, rzymsko katolicki, mniejszy - ewangelicki oraz mała żydowską bożnicę. Posiadał polską i mniejsza, dwuklasową niemiecką szkołę.

 



Kazimierz Właźliński, kierownik szkoly w Zaniemyślu, w swoim ogrodzie,
krótko przed rozstrzelaniem przez Niemców 20 października 1939 w Śodzie (wlkp).
(Kliknij na zdjęcie żeby powiększyć)



Zaniemyśl usytuowny był głównie wzdłuż ulicy Edwarda Raczyńskiego o raz Średzkiej i Śremskiej wzdłuż których mieściły się główne sklepy i rzemieślnicy. Posiadał także rynek.
Na terenie Zaniemśla był tartak, duży młyn parowy, wiatraki oraz w sąsiadującym z Zaniemyślem Lęknie gorzelnia. Posiadał dwa korty tenisowe i boisko do koszykówki.



    Chór szkolny prowadzony przez p. Norberta Nawrockiego
W środku od lewej Kazimierz Właźliński, kierownik szkoly i Norbert Nawrocki, oboje rozstrzelani prze Niemców 20 października 1939 roku.
Zdjęcie z 1939 roku
.



Działały prężnie:
Chór "Lutnia". Orkiestra. Liczna męska drużyna harcerska. Bractwo Kurkowe. Związek Młodych Polkek. Związek Powstańców Wielkopolskich oraz amatorskie zespoły artystyczne. Odbywały się zawody sportowe, festyny. Niektórzy z Zaniemyślan reprezentowali wojewódzkie kluby sportowe.
Zaniemyśl był zorganizowanym miasteczkiem w którym burmistrz był dobrym gospodarzem wśród aktywnych jego mieszkańców.


Napad na Polskę.

Tragiczny okres rozpoczynający się 1 września  1939 roku poprzedził lęk tych którzy zdawali sobie sprawę co to znaczy wojna. Tych Zaniemyślan, którzy przeżyli Powstanie Wielkopolskie, Powstania Śląskie, napad sowieckich Ukraińców na Lwów, wojnę z  sowiecką Rosją w 1920 roku. Młodzież miała dopiero doświadczyć co znaczy wojna i okupacja Polski przez tych którzy stwierdzili że to oni a nie Żydzi są wybranymi przez Boga do panowania nad światem i tylko oni są ludźmi a reszta to stworzenia które maja im służyć jako niewolnicy pozbawieni ludzkich praw. Dokładnie to co przez dziesiątki wieków naucza  Żydów Talmud.
Ci z Zaniemyślan, którzy mieli konia i wóz zabierali niezbędne środki do życia i ruszali w drogę. Reszta nie miała wyboru.  Dokąd? - byle dalej od śmiertelnego wroga licząc że wojsko będzie zdolne do odparcia ataku. Polska znacznie słabsza w 1920 roku, świeżo po odzyskaniu niepodległości mimo wrogiej swiatowej zydowsko-niemieckiej propagandy »»»» była w stanie odeprzeć atak sowieckiego kolosa a wiec teraz, znacznie silniejsza powinna sobie dać rade z wrogiem, wierzono. Wierzono do 17 września 1939 roku, kiedy to, "miłująca pokój" sowiecka Rosja napadła na Polskę z przeciwnej strony, wypełniając w ten sposób wcześniej podpisany tajny traktat z Niemcami. Nie było już nawet nadziei.  Jeden wróg był gorszy od drugiego i odwrotnie. Z jednej strony "nadludzie", z drugiej strony sowiecka Rosja której cały aparat destrukcji zdominowany był przez "wybranych" czyli też "nadludzi" ale innych.  Ci, którzy jeszcze tego nie doświadczyli mieli się o tym wkrótce przekonać.


netpol@interaccess.com
Powrót