DIALOG  CZY  "DIALOG"

Przetłumaczyłem z angielskiego przedmowę do dobrze udokumentowanego artykułu jako zachętę do zapoznania się z dokumentacją w całości artykułu, przynajmniej dla tych którzy znają angielski.  Artykuł napisał  Żyd, którego trudno oskarżyć o nieznajomość spraw o których pisze, oraz zostal indosowany kilkoma nazwiskami znanych rabinów.
Autor ogranicza temat artykułu do jednej, bardzo wąskiej sprawy w stosunku do ogromu nauk Talmudu ale jakże podstawowej - czy nie-żyd jest człowiekiem według Halacha. (W angielskim piśmiennictwie także "Halakah". przyp.ww) Konkluzja autora jest jednoznaczna.
Nie musze chyba tłumaczyć jakie znaczenie we wszystkie dziedzinach życia Żydów ma traktowanie nie-żydów jako nie ludzi i jakie to miało odbicie w historii i dalej ma we współczesnych wydarzeniach. Talmud daje dokładne i nawet drobiazgowe ohydne nauki jak maja być traktowani ci nie-ludzie, szczególnie chrześcijanie. Rzuca to światło na bezsens tak zawanego dialogu z Żydami i stopień naiwności tych, którzy w dobrej wierze usiłują go z nimi prowadzić. " Jest zupełnie jasnym dla każdego Żyda który akceptuje Torah jako Słowo Boże z Góry Synaj jako obowiązujące i ważne na wszystkie generacje, że jest niemożliwym wprowadzenie do niego "kompromisów" lub "unowocześnień".

Doskonała naukowo opracowana praca ks.Justyna Pranajtisa, Christianus in Talmude Judeorum. (1892r.), (polskie wydanie, Chrześcijanin w Talmudzie Żydowskim, (1937r.), ponad 100 lat wcześniej praca Gaudentego Pikulskiego, Złość żydowska. (1758) zwróciły uwagę na tą sprawę lecz ohydne nauki Talmudu nie zrobiły wrażenia na ogólną populację ponieważ stopień ohydy przerastał możliwości wyobraźni i czynił te nauki niewiarygodnymi. Niewiele także pomogły późniejsze i współczesne prace w innych językach obnażające i dokumentujące tą ohydę.
Jakże pięknie, zdawałoby się, wyglądają wydane ostatnio przez Fundacje Laudera tłumaczenia Tory i książki wydane przez tą fundację na temat judaizmu łącznie z komentarzami Czesława Miłosza.  Przeznaczone to jest dla tych których obraźliwie nazywają gojami lub w najlepszym wypadku - Gentiles, co w języku angielskim posiada znaczenie, nie-żyd, poganin, bezreligijny, niekulturalny, niecywilizowany.
No cóż, historię Czesława Miłosza znamy a wiec nie wiele zdziwienia. Nauk Talmudu ogólna populacja nie zna i nie ma znać. Gentile który poznał nauki Talmudu winien jest śmierci, według jego praw. Tego jednak nie znajdziecie w publikacjach Fundacji Laudera,  wykładach na temat judaizmu i żydowskiej kultury przeznaczonymi dla Gentiles.  

Wojciech Właźliński
netpol@interaccess.com
2.VII.2003




Nie-Żydzi w Halacha.
Przedmowa  -  Daat Emet
Oryginalny tytul:  "Gentiles in Halacha"  Foreword -- Daat Emet

Od długiego czasu rozważamy potrzebę poinformowania naszych czytelników o rzeczywistym stosunku do nie-Żydow zawartym w Halacha. Wiele nieprawdziwych rzeczy jest publikowanych na ten temat i te fakty powinny być postawione jasno. Ostatnio jednak zaprezentowano nam pracowicie opracowany artykuł na ten temat, autorstwa naukowca z Markaz HaRav yeshiva  -  czyli nasza praca została wykonana przez innych (chociaż my dyskutowaliśmy już niektóre aspekty tej sprawy w tygodniowych wydaniach Balak (link do http://www.daatemet.org.il/parasha/en_balak.html ) oraz Matot (link do  http://www.daatemet.org.il/parasha/en_maatot.html );  zobacz tam). Ponieważ prawie niema niezgody między nami a autorem artykułu co do tego zagadnienia, zdecydowaliśmy się na przedstawienie artykułu "Żydzi są nazwani  'Ludźmi' " - R' David Bar Chayim (w hebrajskim, link do http://www.daatemet.org.il/daathalacha/he_gentiles.html ) tak żeby czytelnik mógł studiować i zrozumieć pozycję Halacha w stosunku do nie-żydów.    

W artykule tym R' Bar-Chayim dyskutuje traktowanie Gentiles w Torah i Halacha i dochodzi do niedwuznacznej konkluzji, że "Torah Israela czyni wyraźną różnicę między Żydem, który jest zdefiniowany jako "człowiek" oraz nie-żydem - Gentile". To znaczy, że w Halacha jakiekolwiek pojęcie równości pomiędzy istotami ludzkimi jest nieistotne.   (That is to say, any notion of equality between human beings is irrelevant.)
Praca  R' Bar-Chaim(a) jest wyczerpująca, napisana z intelektualną szczerością oraz traktuje prawie wszystkie aspekty traktowania nie-żydów w Halacha. Praca ta także obala stanowiska tych rabinów, którzy wyrażają swoje "pobożne życzenia" i pod wpływem opinii nowoczesnego społeczeństwa twierdzą, że Judaizm nie dyskryminuje innych na bazie religii.  R'Bar-Chaim pokazuje, że wszystkie te osoby bazują nie na Torah lecz wyłącznie na tendencji płynącej z podstaw zwykłej przyzwoitości. Pokazuje także, że są nawet rabini, którzy intencjonalnie zniekształcają Halachiczne traktowanie nie-żydów, wprowadzając w błąd zarówno siebie jak i społeczeństwo w ogóle.

Dla wygody anglojęzycznych osób przedstawimy w skrócie tematy omawiane w artykule R' Bar-Chayim(a).

1. Prawo w relacji do morderstwa, które wyraźnie określa, że istnieje Halachiczna różnica pomiędzy zamordowaniem Żyda a nie-żyda, (zmordowanie nie-żyda uważane jest za znacznie mniejsze przestępstwo niż zamordowanie Żyda.)

2. Zakaz profanowania Sabbath w celu ratowania życia nie-żyda

3.  Wyłączenie z odpowiedzialności Żyda jeśli jego własność spowoduje szkodę na własności nie-żyda. Lecz jeśli własność nie-żyda spowoduje szkodę na własności Żyda, nie-żyd jest odpowiedzialny.

4.  Kwestia czy rabunek nie-żyda jest zabroniony przez Torah czy tylko przez rabiniczne zarządzenie.

5.  Zakaz zwrotu nie-żydowi zgubionej rzeczy jeśli powodem zwrotu jest sympatia do nie-żyda  i współczucie.

6.  Suma którą nie-żyd nadpłaci pomyłkowo w handlowej transakcji jest dla niego stracona natomiast czy Żydowi wolno jest z premedytacją oszukać nie-żyda jest także omawiana.

7.  Ktoś kto porwał Żyda jest winien śmierci ale ten kto porwał nie-żyda jest zwolniony z winy.

8.  Żyd który zada ból lub zrani nie-żyda nie jest zobowiązany do kompensacji za szkody, lecz nie-żyd, który sprawi ból Żydowi winien jest śmierci.

9.  Ktoś kto policzył za dużą cenę nie-żydowi nie powinien zwrócić nadpłaconej sumy prze nie-żyda.

10.  Nie-żyd a nawet ktoś kto przyjął Judaizm nie może być wybrany królem ani publicznym oficjałem jakiegokolwiek rodzaju.

11.  Ktoś kto zniesławia nowo nawrócona na Judaizm kobietę (twierdząc, że nie była dziewicą w czasie zaślubin nie jest winien ani chłosty ani grzywny.

12.  Zabronienie nienawiści odnosi się wyłącznie do Żydów -  można nienawidzieć nie-żydow.

13.  Ktoś może dokonać zemsty lub żywic urazę w stosunku do nie-żyda. Jak w przykazaniu " kochaj swojego bliźniego" odnosi się tylko do Żydów, nie do nie-żydów.

14.  Ktoś kto zobaczył cmentarz nie-żydow powinien przeląć : "Twoja matka powinna być wielce zawstydzona...."                

15.  Nie-żydzi są podobni do zwierząt.    

16.  Jeśli jekieś bydle domowe uszkodziło służącą powinno to być uważane jakby to bydlęcie uszkodziło jakąś oślicę  (she-ass, - amerykanizm, bardziej wulgarny niż "dupa". przyp.ww)

17.  Ciało zmarłego nie-żyda nie wymaga rytuału nieczystości, także nie-żyd który dotknął ciało zmarłego Żyda nie staje się nieczystym - uważany jest jako zwierzę, które dotknęło zmarłe ciało.

18.  Zabronionym jest namaszczanie olejem Żyda, lecz nie jest zabronione namaszczanie olejem nie-żyda ponieważ nie-żydzi są jak zwierzęta.

19.  Rzeź zwierząt przez nie-żydow jest zabroniona, nawet jeśli rytuał został technicznie poprawnie dokonany, ponieważ nie-żydzi są jak zwierzęta. (Daat Emet nie zgadza się z tym, że jest to Halachiczny powód do unieważniania rytualnej rzezi zwierząt dokonywanych przez nie-żydów, lecz nie jest to miejsce do zagłębiania się w tą sprawę.)

20.  "Ich czlonkowie są jak osły" -- nie-żydzi są jak zwierzeta.

21.  Sprawy Żydów i nie-żydow - w Aggadah, Kabbalah i Żydowskich Myślach, w argumentach i konkluzjach R' Bar-Chayim(a) są jasne halachicznie dokładne i poparte prawie wszystkimi istniejącymi głównymi pracami na temat Halacha. Byłoby przesadą twierdzić, że R' Bar-Chayim całkowicie przystaje do tych rasistowskich poglądów Halacha jako słowa Żywego Boga. (Living G-d) zresztą on sam w "Zakończeniu" tego artykułu stwierdza:  " Jest zupełnie jasnym dla każdego Żyda który akceptuje Torah jako Słowo Boże z Góry Synaj jako obowiązujące i ważne na wszystkie generacje, że jest niemożliwym wprowadzenie do niego "kompromisów" lub "unowocześnień". (podkreslenie moje - ww)
Z drugiej jednak strony, chcielibyśmy wyraźnie powiedzieć, że Daat Emet jak również jakakolwiek rozsądna osoba, która nie przyjmuje praw zawartych w Halacha jako słowa Żywego Boga podchodzi z odrazą do tak szatańskiej i rasistowskiej dyskryminacji.
W hebrajskim tekście skróciliśmy drugą część artykułu R' Bar-Chayim(a), "Pomiędzy Żydami a nie-żydami  --  w Aggadah, Kabbalah i Żydowskimi Myślami", ponieważ w naszym pojęciu Halacha jest prawem, który obowiązuje każdego religijnego Żyda podczad gdy Aggadah, Kabbalah i Żydowskie Myśli nie są w dalszym ciągu obowiązujące, jak zresztą nasi rabini już napisali:  "Tak więc aggadyczne konstrukcje uczni uczniów takich jak Rav Tanchumaand Rabbi Oshaya i im podobni zwykle są  błędne i dlatego my nie polegamy na słowach z Aggadah". (Sefer HaEshkol, Laws of a Torah Scroll, p. 60a);  Rozwineliśmu ten temat w części Vayeshev.
--------------------------------------------------------
Artykuł w całości w języku angielskim:   http://www.daatemet.org/daathalacha/en_gentiles.html
Kobietom, które przeszły na judaizm uznając go jako piękną religię polecam adres poniżej. Nie sądzę żeby zostały poinformowane w całości o tym co Talmud mówi o kobietach.
http://www.daatemet.org/daathalacha/en_women.html


netpol@interaccess.com
PoloniaNet, powrót