Co dzis znaczy Niepodleglosc?
Jan Olszewski
Najwazniejszym z polskich swiat narodowych jest rocznica odrodzenia polskiej panstwowosci po poltora wieku nieobecnosci Polski na mapie Europy. Dwa warunki byly konieczne dla spelnienia nadziei i dazen Polakow. Pierwszy to sytuacja miedzynarodowa, obiektywny uklad warunkow, ktory pozwolil przelamac trwala zmowe trzech najwiekszych mocarstw Europy, ktore podzielily sie Polska. I warunek drugi: wola niepodleglosci, nasza polska wola...
Tylko jeden z tych warunkow (wola niepodleglosci) byl w kazdym polskim pokoleniu spelniony. Kazde z tych pokolen placilo za swoje nadzieje i tylko jedno z nich moglo powiedziec, ze bylo pokoleniem Polski Niepodleglej. Po 70 latach po raz drugi w naszym wieku powstal miedzynarodowy uklad, ktory otworzyl droge do odbudowy niepodleglego panstwa polskiego, do odzyskania go przez Polakow. Ten uklad trwa, lecz trzeba postawic pytanie, czy istnieje tez ten drugi czynnik konieczny dla odbudowy niepodleglosci Ojczyzny, czy jest powszechna wsrod Polakow wola niepodleglosci, wola istnienia Narodu w wolnym i suwerennym panstwie... Nie wydaje sie, by dzis wola ta byla wystarczajaco silna i powszechna, bysmy mogli spelnic narodowe zadanie jakim jest odbudowa panstwa - a zwlaszcza rownie szybko i rownie skutecznie, jak to zrobili nasi ojcowie w roku 1918. Trzeba dzisiaj powszechna wole polskiej niepodleglosci budzic i szerzyc. I takie jest zadanie, kto wie czy nie najwazniejsze, naszego Ruchu.
Zbyt czesto wspolcznesne pokolenie Polakow, zwlaszcza najmlodsi nasi wspolobywatele patrza tylko na ten pierwszy i tylko czesciowo wystarczajacy czynnik, jakim jest uklad warunkow zewnetrznych otwierajacy Polsce droge do suwerennego panstwa. Otrzymalismy nasza wolnosc troche jakby w darze od losu i uwazamy, ze to jest trwale. Lecz historia, zwlaszcza w tym miejscu, w srodku Europy, takich darow na zawsze nie daje. Nasza niepodleglosc, nasz wolny byt musimy umacniac przede wszystkim wlasna wola i uporem... Musza byc jasno okreslone zadania niezbedne do osiagniecia celu.Oczywistym, najbardziej podstawowym czynnikiem jest utrwalenie miedzynarodowej sytuacji panstwa, ktora ma zapewnic egzystencji panstwowej narodu trwale bezpieczenstwo. Jest na szczescie w dzisiejszym swiecie taki czynnik, ktory moze i powinien byc podstawa trwalego bezpieczenstwa Polski na przelomie XX i XXI wieku. Zawiazany przed pol wiekiem dla obrony Europy Sojusz Polnocnoatlantycki przetrwal czas kryzysow zimnej wojny, wyszedl z tej proby zwyciesko i jest dzis jedynym ukladem bezpieczenstwa miedzynarodowego, ktory w tej skali sprawdzil swoja efektywnosc. Tam jest nasze miejsce, tam mozemy, tam powinnismy, tam musimy znalezc do trwalego zabezpieczenia niepodleglego bytu Polski.
Kiedy w grudniu 1991 roku, na forum pierwszego wybranego w wolnych wyborach polskiego Sejmu, formulowalem ten postulat jako premier powolanego przez ten Sejm rzadu, dla wielu, takze polskich politykow, wydawalo sie to rzecza marginalna, moze nawet egzotyczna. Moge dzisiaj z satysfakcja powiedziec, ze istnieje w tej sprawie, przynajmniej formalnie, pelny consensus i w polskiej elicie politycznej, i w polskiej opinii publicznej, ale i w opinii miedzynarodowych elit wladzy tych panstw, ktore wchodza w sklad NATO. Wydaje sie, ze spelnienie tego warunku jest w tej chwili w zasiegu reki i w zasiegu naszych mozliwosci. Lecz jedna rzecz powinnismy i sobie powiedziec, i jasno ja przekazac naszym przyjaciolom i przeciwnikom: Sojusz, do ktorego chcemy wejsc i do ktorego chcemy wniesc nasz potencjal obronny, gospodarczy, myslowy i moralny, ten Sojusz powolany zostal dla obrony niepodleglosci i powolany przez zbiorowosc wolnych narodow i demokratycznych krajow, dla obrony wolnosci, demokracji i suwerennosci - i tylko do takiego Sojuszu chcemy dolaczyc jako rownoprawny partner. Musimy znalezc sie w nim mozliwie szybko, takze i z tego wzgledu, ze w kazdej chwili moga powstac realne dla naszego bytu narodowego zagrozenia. Ale takze dlatego, ze bedziemy wspoltworcami nowego, odpowiedniego dla XXI wieku, ksztaltu tego Sojuszu dla Wolnosci, jakim jest Pakt Polnocnoatlantycki, jakim jest i jakim powinien pozostac! A powinien takim pozostac z naszym realnym udzialem. Realnym, to znaczy opartym na przyjeciu przez nas wszystkich sojuszniczych zobowiazan z tego wynikajacych, ale i na przyznaniu nam wszystkich praw, ktore maja partnerzy tego ukladu.
I jest jeszcze jeden warunek. Otoz bedziemy chetnie przyjetym nowym czlonkiem tego Paktu, jezeli nasi sojusznicy beda mieli pewnosc, ze nie wnosimy tam rozkladu, zametu, a moze nawet inwigilacji. Dlatego konieczne jest uporzadkowanie naszych wewnetrznych spraw. Dlatego, choc nie tylko dlatego, niopodlegle panstwo, suwerenna i praworzadna Rzeczpospolita musi miec jasno okreslone podstawy prawno-ustrojowe. W roku 1918 wystarczylo trzech lat i kilku miesiecy, aby Polska zdobyla sie na akt konstytucyjny godny i tej Rzeczpospolitej i jej tradycji - tradycji panstwa, ktore pierwsze w Europie stworzylo i wprowadzilo pojecie konstytucji. W naszym pokoleniu nie spelnilismy tego zadania. Mija 7 lat, a wspolnej polskiej konstytucji do konca kadencji tego Sejmu nie bedzie...
Przyblizony ksztalt przyszlej Rzeczpospolitej, jej zasadniczych instytucji zakresla Obywatelski Projekt Konstytucji, pod ktorym zebralismy 2 miliony podpisow polskich obywateli. Ten projekt musi byc podstawa przyszlych ustaw. W ostatnich latach trwa akcja uswiadamiania szerokiej polskiej opinii wagi i powagi tej sprawy. Zbliza sie moment, w ktorym moze juz ostatnim rzutem na tasme ta sila, ktora jest dzis u wladzy i balansuje na granicy 2/3 mandatow w Zgromadzeniu Narodowym sprobuje przeprowadzic wlasne rozwiazanie ustrojowe. Na szczescie ich czas sie konczy. I oni o tym wiedza. Bedzie to wiec pierwsze zadanie, przed ktorym staniemy. NATO i konstytucja to dwa pierwsze, podstawowe, ale oczywiscie nie jedyne warunki. W wielu punktach bedziemy musieli zaczynac od podstaw. To, co od szeregu miesiecy dzieje sie wokol polskich sluzb specjalnych, to co dzieje sie w tej chwili w polskim aparacie panstwowym - to wszystko stawia przed nami problem budowy nowego panstwa... Bedzie to zadanie nie na jedna kadencje przyszlego Sejmu. To bedzie zadanie na dekade, a moze i wiecej, dla calej naszej narodowej spolecznosci...
Musimy przekonac mlodych ludzi, ze maja szanse i ze beda mieli mozliwosci na godne zycie w Polsce i jako Polacy tylko wtedy, kiedy to zycie bedzie sie toczylo w obrebie ugruntowanej i niekwestionowanie niepodleglej Polski. U konca wielu XX i w wieku XXI kazdy narod i kazdy kraj moze mowic o tym, ze jest uprawniony do uzyskania i utrzymania niepodleglosci, jezeli za tym haslem i narodowym pryncypium bedzie stala nie tylko sila panstwa, ale i wlasna silna gospodarka.
W nadchodzacych dziesiecioleciach o kondycji polskiej panstwowosci jako suwerennego podmiotu bedzie decydowal stan i sila polskiej gospodarki - z tego trzeba sobie jasno i do konca zdac sprawe. Pewne warunki musza byc przedmiotem powszechnej woli Polakow, jezeli niepodleglosc i suwerennosc panstwowa chcemy zabezpieczyc i zachowac. Pierwszym z tych warunkow w procesie odbudowy polskiej gospodarki po latach komunistycznej dewastacji jest wyznaczenie jasnych granic strategicznych tego jej sektora, ktory musi pozostac polski...
Komunistyczny absurd narzucal upanstwowienie wlasciwie wszystkiego - jest teraz naturalne reakcja, by pojsc w druga strone, by powiedziec ze tu nie powinno byc panstwa... Ale takiego modelu nigdzie we wspolczesnym swiecie sie nie stosuje.
Delikatnym i waznym nerwem gospodarki jest system finansowo-kredytowy, ktory ksztaltuje przyszlosc i dynamike rozwoju gospodarczego kazdego panstwa, spoleczenstwa i narodu. Dzisiaj probuje sie tworzyc w tym zakresie fakty dokonane, przejmujac kluczowe instytucje oddaje sie w niepolskie rece podstawowe dziedziny naszej gospodarki... Fakt, ze ten uklad nie zostal u progu budowy nowej gospodarki w Polsce odsuniety, ze go - w moim przekonaniu z pelna swiadomoscia - utrzymano, dzis stwarza zagrozenia... Dlatego jednym z pierwszych aktow, ktore trzeba bedzie podjac powinna byc nowa regulacja prawna systemu bankowego w Polsce oparta na tych wzorach, ktore wprowadzalo w Polsce przedwojenne nasze prawo. Oczywiscie w pelni zgodne i kompatybilne z obowiazujacym dzisiaj systemem europejskim. Jest takze drugi, moze wazniejszy warunek to wykorzystanie i dysponowanie majatkiem narodowym w taki sposob, by efektywnie pracowal on na korzysc polskiej gospodarki i polskiego spoleczenstwa. Ten majatek od 7 lat podlega tzw. prywatyzacji. Mowie o "tak zwanej" prywatyzacji, bo ona zmierza do tego, by uniemozliwic powszechne sprywatyzowanie tego majatku polskich obywateli...
Nie mozna pominac jeszcze jednej bolesnej sprawy - krzywdy najstarszego polskiego pokolenia, dziewieciu milionow rencistow i emerytow, ktorzy pracowali na ten majatek przez dziesiatki lat i ktorzy dzisiaj zyja z laski urzedu... Nie rozwiazemy tego problemu inaczej, jak przez przeznaczenie dochodow z najbardziej efektywnych przedsiebiorstw w polskiej gospodarce na odbudowe funduszu przeznaczonego dla tego pokolenia Polakow (a to znaczy na zwrot zagrabionej skladki ubezpieczeniowej). Trzeba, zeby dotarlo do wszystkich zainteresowanych, ale takze i do tych, ktorzy jutro przestana byc czynnymi wspoltworcami polskiej gospodarki, ze trzeba bedzie siegnac po ta rezerwe ubezpieczajaca starosc, gdy sie okaze, ze budzet panstwa po prostu nie jest juz w stanie tych ludzi utrzymac. To juz ostatni czas na rozwiazanie tego problemu. I to bedzie jedna z pierwszych prac, ktora musi byc podjeta w przyszlym Sejmie - wprowadzenie powszechnego systemu ubezpieczen, czyli gwarancji dla polskiego swiata pracy...
Perspektywicznie rownie waznym dla przyszlosci elementem jest wspieranie tej warstwy, ktora jest podstawa spoleczna budowy nowego porzadku gospodarczego Polski, ktora jest podstawa prawdziwie kapitalistycznego rynku. Mowa o warstwie polskich przedsiebiorcow, srednich, a czasem zupelnie drobnych, ktorzy w ciagu minionych lat zdecydowali sie rozpoczac ta pionierska dzialalnosc - na wlasna odpowiedzialnosc angazujac w to swoje skromne srodki, czesto dorobek calego zycia... Dzisiaj ta grupa to ponad dwa miliony podmiotow gospodarczych, a zatem kilka milionow ludzi. Ta grupa spotyka sie dzisiaj z dyskryminacja w ramach wlasnego panstwa i wlasnej gospodarki - dyskryminacja podatkowa, dyskryminacja w zakresie kredytow, dyskryminacja w zakresie dzialan aparatu administracyjnego. Tej dyskryminacji polozmy kres, takze dlatego, ze wielki kapital, z ktorym mamy dzis w Polsce do czynienia, ma charakter oligarchiczny i nomenklaturowy, jest wiec ustepliwy wobec zagranicznych partnerow, bo przyzwyczail sie zyc z napiwkow za sluzalstwo...
Przez caly wiek XIX polskim problemem narodowym byla sprawa uwlaszczenia polskiej wsi i jakkolwiek od strony materialno-technicznej rozwiazali go ostatecznie zaborcy, to od strony moralnej i politycznej zostal on doceniony i rozwiazany przez polski Rzad Narodowy powstania 1863 roku... Ten polski rzad przywrocil polskim rolnikom osobista wlasnosc i to jest dla nas wzor... Dzis zadaniem takiej rangi jest powszechne uwlaszczenie.
Fragmenty przemowienia wygloszonego przez przewodniczacego Ruchu Odbudowy Polski Jana Olszewskiego w dniu 10 listopada podczas warszawskiego spotkania ROP z okazji Swieta Niepodleglosci.