Globalna Chazaria
Wojciech Właźlinski 3. VII. 2010
Niewiele już pozostało rzeczy kluczowych w socjo-polityce które nie są globalnymi. Opóźnienia w realizacji celów wynikają z tego, że jeszcze nie wszystkie wartości są w rękach „globalnych” a wiec potrzeba więcej czasu.
Niewielka populacja rodem z Palestyny, przynajmniej jak Stary Testament głosi a wcześniej wzbogacona wiedzą i złotem z Egiptu, wiedziona przez swoich kapłanów ogłosiła to co im ten Bóg którego sobie stworzyli polecił ogłosić.
Początkowe sukcesy, przez 40 lat „tułaczki”, jak podają, nie były niczym innym niż grabieżą kogokolwiek napotkali w tej „tułaczce”. Były to sukcesy bardzo lokalne i bardzo małej liczebnie grupy, stosunkowo. Zdając sobie sprawę z tego że są to sukcesy lokalne na bardzo małym terenie, oraz z tego, że we własnym środowisku i w czymś większym niż koczujące plemię unicestwią się nawzajem walcząc pomiędzy swoimi socjo-religijnymi frakcjami. Rozproszyli się wiec po świecie z planem, że jako swojego rodzaju organizacja mająca także cechy religii, bardziej jednak ideologii, przyspieszy realizację celów swoich kapłanów. Był to także sukces. Powstała, miedzy innymi, ogromna jak na owe czasy Chazaria, (Khazars , Arthur Koestler i ostatnio Shlomo Sand ) później Hiszpania. Zarówno początkowe sukcesy w Chazarii i okolicy jak i w Hiszpanii zostały ograniczone, ale stało się to początkiem następnej fali rozproszenia z fatalnymi skutkami dla nawiedzanych nowych terenów i narodów. Sięgnęło to całą Europę i środkowy wschód i niemal cały świat, łącznie z dalekim wschodem i Japonią. (zobacz; Elizabeth Dilling, „The Plot Against Chistianity” i inne jej i innych książki.)
Kolejna fala wzorem Hiszpanii (marranos) to Frankiści. Jakub Frank i Frankiści http://www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/frankist.html mieli szczególne swoje sukcesy w Polsce i później w czasie rozbiorów a także na terenie teraz zwanym Ukrainą.
Inne obszerne dzieło w 2 tomach na ich temat wydane w j. polskim w Krakowie w 1895r to „Frank i Frakiści Polscy”. Alexandra Kraushara.
http://www.archive.org/stream/frankifrankicip02kraugoog#page/n15/mode/1up
To z nich, Frankistów i z Chazarii, jako silnych organizacyjnie obok setek różnych nazwijmy to ogólnie frakcji, łącznie z ateistami, wyłonili się Hasydzi a z nich następne setki takich organizacji aktywnych do dzisiaj, jak Sabbataiści czy Lubawicze i inni a teraz od około wieku Syjoniści.
Antropologicznie „typ semicki” to specyficzne cechy morfologiczne charakterystyczne dla mieszkańców określonych dość dokładnie przez antropologów terenów Środkowego Wschodu, wcale nie ograniczone tylko do tych jakie Żydzi usiłują charakteryzować. Te cechy posiadają w dużej części Żydzi zwani Sefaradyjczykami (także genetycznie pomieszani z nie-Żydami) którzy współcześnie są w ogromnej mniejszości wśród nazywających się Żydami w obecnej Palestynie. Przytłaczająca większość to Aszkanazejczycy, którzy nie posiadają morfologicznie cech „typu semickiego” w wyniku mieszanek środowiskowych wszystkich kontynentów. Nie maja żadnych podstaw do uzurpowania sobie prawa do czegokolwiek związanego ze współczesną Palestyną czy w ogóle Środkowym Wschodem. Równie dobrze mogą uważać Polskę czy inne kraje za ich ojczyznę, co zresztą robią i uzurpowac sobie im wygodne prawa. Nie maja także żadnych podstaw do uzurpowanego sobie przekonania że semici to wyłącznie Żydzi i że tak przez nich zwany „antysemityzm” to wyłącznie cos krytycznego w stosunku do tego co ci Żydzi uważają jako żydowskie.
Nie przeszkadza to jednak w procesie „tatuowania” w umysłach członków swoich organizacji a także nie-Żydów których obraźliwie nazywają gojami z równie obraźliwymi synonimami, że ich ziemia nadana im przez ich Boga to teren od Eufratu do rzeki Tygrys i z wielowiekowymi mieszkańcami tego terenu a nie będącymi uznanymi przez rabinów Żydami mogą sobie robić co zechcą, łącznie z wymordowaniem ich wszystkich i wszystkiego łącznie z „wymordowaniem” wszystkich śladów po tym co uważają za nie żydowskie co zresztą demonstrują stopniowo w Palestynie z dnia na dzień przez ponad pół wieku z większą lub mniejszą intensywnością oraz na innych terenach, także cudzymi rękoma i środkami.
Także, „tatuuje” się w umysłach wyznawców tej religio-ideologii informację że wszyscy nie-Żydzi są ich wrogami lub potencjalnymi wrogami, łącznie z dziećmi a wiec daje to pretekst do ich zabijania (także dzieci) do czego zachęca się i praktykuje.
Chodzi o książkę rabina Yitzhak Shapiro, ”The King’s Torah. The complete guide to killing non-Jews” (“Całkowity przewodnik zabijania nie-Żydów”).
Zobacz: „Zabij goja”, http://www.homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/ZabijGoja.htm
Ilość Żydów uznawanych przez rabinów jako Żydzi i oficjalnie deklarujący się jako Żydzi jest stosunkowo niewielka. Istnieje jednak ogromna ilość deklarujących się żydami ale nie są uznawani przez rabinów jako Żydzi (pochodzenie tylko z ojca Żyda) ale bardzo przydatnych dla tej organizacji. Jest także wielka ilość deklarujących się jako nie Żydzi ze zmienionymi nie żydowskimi nazwiskami będącymi faktycznie Żydami z rodowodem z matki ale nie afiszujący się tym. Jeśli do tego dodamy także ogromną ilość tak zwanych judeocentrykow w żadnym stopniu nie będącymi Żydami (szabas goje) powinniśmy zdać sobie sprawę z tego że jest to w sumie znacząca ilość rozproszona na wszystkich terenach w rożnych „szatach”, tych oficjalnych i tych trzymanych w tajemnicy. Wszystkich ich łączy jak nie religia to ideologia a w sumie oparte na Talmudzie atrakcyjne dla nich poczucie wyższości, solidarność, bezwzględność, akceptacja okrucieństwa, i podwójna moralność, pomijając inne odrażające cechy.
Te indywidua w zależności od indywidualnych predyspozycji na odpowiednich stanowiskach rządowych i pozarządowych są w stanie sterować całymi państwami i społecznościami a ostatnio grupami państw. Choćby tylko ZSRR, USA czy Unia Europejska.
Ogromna ilość elementu zwanego ogólnie judeocentryzm i jego różnorodność , ze względu na jego mafijną agresywność siłą rzeczy ma odzwierciedlenie w sytuacji socjo i politycznej i także we wszystkich innych dziedzinach całych kontynentów.
Jednymi z bardzo wielu przykładów efektywności tej religio-ideologii, przynajmniej na terenie Polski, są sprawy ks.Popiełuszki i dr.Dariusza Ratajczaka. Rabiniacki wyrok został wydany. Kto go wykona nie jest ważne, ale lepiej żeby to nie był Żyd, jak wspomina Israel Shahak w „Jewish History, Jewish Religion”. (Ta książka jest dostępna w polskim języku także). Wykonali go także dyrektorzy szkół średnich a może nawet szkół podstawowych odmawiając dr. Ratajczakowi zatrudnienia jako nauczycielowi. Odmówili także wszyscy inni którzy mogliby dać jemu godziwe zatrudnienie stosowne do jego wykształcenia i wiedzy. Wygląda na to że w kraju który jeszcze nazywany jest Polska nie ma Polaków z prawdziwego zdarzenia na jakichkolwiek ważniejszych pozycjach.
Infiltracja środowisk nie-żydowskich jest podstawową metodą. Infiltracja najważniejszych organów życia nie-Żydów była i jest priorytetem. Stosowane są wszelkie odrażające dla nie Żydów zasady nauczane w Talmudzie i stąd spektakularne sukcesy. Np. Przy około 2 procentach Żydów w USA jest 33% Żydów w Sądzie Najwyższym USA (Supreme Court). Supreme Court uważany jest jako druga co do ważności instytucja w amerykańskim sadownictwie po Attorny General. Te 33% to zdeklarowani Żydzi. Jaki jest procent zamaskowanych judeocentrykow w tej instytucji można oceniać po decyzjach tej instytucji oraz literatury.
Jedni któży usiłowali to zmienić to J.F. Kennedy i jego brat Robert F. Kennedy (US Attorney General) Obaj zamordowani.
Jaki jest procent judeocentryzmu w najważniejszych instytucjach USA można zorientować się z poważnej literatury zwanej przez judeocentryzm „antysemicką” i stąd nieoficjalna nazwa u co baczniejszych obserwatorów zamiast USA jest USI, - Stany Zjednoczone Izraela. Oficjalnie jednak używane jest US z tylko domyślną trzecia literą. . Ta nazwa zostanie jednak całkowicie zmieniona, - kwestia tylko czasu a pozostało już niewiele ale liczy to się to w latach. Pracowano nad tym długo. Jeśli ktoś ma awersje do literatury powinno mu wystarczyć spojrzenie na amerykańską jednodolarówkę.
Prezydent
Obama mianując ostatnio Elena Kagan zadbał żeby ten procent
był odpowiednio wysoki w Supreme Court zanim sam przestanie być
Prezydentem, podobnie jak z innymi najważniejszymi stanowiskami. http://www.youtube.com/watch?v=MwhKuunp8D8&feature=player_embedded (j. angielski)
Sprawa ta była silnie podkreślana Najwyższemu Sądowi kiedy Obama był jeszcze tylko kandydatem na Prezydenta. Zwracałem na to uwagę kiedy to się działo. Skończyło się na tym, że - „No i co z tego że nam udowodniliście” i tak został mianowany.
Nieoficjalne komentarze a może raczej konkretne dowody tego - „No i co z tego że nam udowodniliście” staja się coraz bardziej „globalnymi”.
Nowy Jork WTC 9/11 zdawał się być apogeum kunsztu panowania nad społeczeństwem i stosowania „no i co z tego...” Katastrofa polskiego samolotu z Prezydentem Polski i częścią najważniejszych osobistości polskiego rządu stała się „sukcesem„ podobnym do 9/11. pod względem stopnia utajnienia.
Większym „sukcesem” od katastrofy samolotu z gen. Sikorskim są oficjalne wersje obu katastrof –mgła, także katastrofa samolotu z polskimi wybitnymi pilotami. Dokumentów nigdy nie ujrzymy tak jak do teraz przez półtora wieku dokumenty związane z katastrofą samolotu gen. Sikorskiego są utajnione mocą „prawa”. ”no i co z tego że nam udowodniliście...”
W beznadziejnej sytuacji można sprawę rozwlec, czekając na „nieznanych sprawców”, „niewyjaśnione okoliczności”, „usamobójstwienie”, “przedawnienie”, lub takiego z który stwierdzi przyczynę zgonu -atak serca ale zwłok nikt nie zobaczy. ( z aktualnych przykładów, proces Jana Kobylanskiego)
Ciekawe byłyby oficjalne komentarze na temat sędziów Supreme Court i Attorney General na temat Obamy. Jak na razie ich nie ma mimo że sam Obama przyznał że urodził się w Kenii i w dodatku nie był naturalizowany. Daje to pewną gwarancję że przetrwa on do końca kadencji ponieważ nikt z oficjałów nie waży się podjąć tego tego tematu nie ze względu na Obamę lecz ze względu na prestiż Supreme Court, rozmiar judeocentryzmu, jego metod, arogancji i tupetu.
Wojciech Wlazlinski
3. VII. 2010
PS.
Zamiast na mecz spotowy, chyba że z plakatem z tymi adresami
http://grypa666.wordpress.com/2010/07/03/wybiory-na-judeopolonie/
http://marucha.wordpress.com/2010/07/03/dlaczego-swiat-nienawidzi-benedykta-xvi/