22 -27 wrzesnia 1996
- Byly minister spraw wewnetrznych w rzadzie Jana Olszewskiego, Antoni Macierewicz z Ruchu Odbudowy Polski, oswiadczyl w Warszawie, ze wlamano sie do redakcji pisma "Glos" zwiazanego z ROP i wykradziono sprzet wartosci blisko 70 tys. zlotych, w tym drukarke laserowa. - Sprzet brano bez oprogramowania, wiec nie bedzie mozna go sprzedac. Zblizaja sie wybory, zaczynaja sie napady - tlumaczyl. - Chodzilo o to, zeby uniemozliwic funkcjonowanie redakcji jedynego prawicowego pisma. Mam przykra wiadomosc dla nocnych gosci: pismo ukaze sie w poniedzialek - dodal Macierewicz. Nastepnie mowil, ze mija 20. rocznica powstania Komitetu Obrony Robotnikow, a dwa podstawowe problemy sa nadal nierozwiazane. Sa to bezradnosc pracownikow wobec prawcodawcy oraz bezradnosc wobec nieznanych sprawcow. - Chca oni nadal dominowac na polskiej scenie politycznej, wtedy kiedy zbliza sie rozstrzygniecie - wskazywal niedwuznacznie sprawcow, choc nie wymienil nikogo z imienia. Sledztwa jeszcze nie zakonczono.
- Oficjalne zrodla twierdza, ze przyczyna smierci szefa biura interwencji mazowieckiej "Solidarnosci" Andrzeja Stankiewicza byl nieszczesliwy wypadek. Rzecznik Prokuratury Wojewodzkiej w Warszawie poinformowal, ze prowadzone w tej sprawie sledztwo nie wykazalo, aby zostal on zamordowany. Prokuratura ustalila, ze bezposrednio przed postrzalem Stankiewicz strzelal z broni do celu. Zatrzymano dwie osoby (Polaka - Jana P. i Amerykanina - Paula K.), ktorym postawiono zarzut nieudzielenia pomocy rannemu dzialaczowi "S". Paul K. bedzie takze odpowiadal za skladanie falszywych zeznan. Rannego Stankiewicza znaleziono w sobote niedaleko jego domu na Zoliborzu. Zmarl on po 2 dniach w szpitalu. Mimo tych oswiadczen istnieje kilka elementow w tej sprawie, ktore dopiero po wyjasnieniu, pozwola na jednoznaczne okreslenie przyczyn smierci.
- Ruch Odbudowy Polski zaapelowal do rzadu, aby nie podpisywal umowy na dostawy poprzez rurociag jamalski gazu z Rosji i podjal dzialania zmierzajace do renegocjacji calego kontraktu. Wedlug ROP, umowa, ktora ma zostac podpisana 25 wrzesnia br., uzaleznia polska gospodarke od dostaw tego stategicznego surowca z jednego tylko zrodla Zdaniem Olszewskiego, jest to niedopuszczalne, gdyz wedlug europejskich standardow bezpieczenstwa energetycznego dostawy takich surowcow musza pochodzic z co najmniej trzech zrodel, zas wysokosc dostaw nie powinna przekraczac 35% zapotrzebowania. ROP twierdzi, ze gaz rosyjski wypelni krajowe zapotrzebowanie w 80%. Mimo to komunisci z SDRP umowe podpisali. Polska ponownie uzaleznila sie od Rosji, co moze miec ogromny wplyw na decyzje w sprawie przystapienia Polski do struktur zachodnioeuropejskich
- Zdaniem autorow ksiazki o pomocy USA i Watykanu dla podziemnej "Solidarnosci" w latach 1981-89, rzad USA wydal na ten cel 50 mln dolarow, a CIA tonami dostarczala wyposazenie dla podziemnych wydawnictw. Amerykanie zajmujacy sie w latach 80. pomoca dla "S" twierdza, ze sumy sa zawyzone" - informuje "Gazeta Wyborcza". Autor ksiazki Carl Bernstein powoluje sie na anonimowych informatorow oraz Roberta Gatesa, emerytowanego dyrektora CIA. Gates w rozmowie zaprzeczyl tym sensacjom i dodal, ze "prawdziwe dane o finansowej pomocy dla demokratycznej opozycji w Polsce sa nadal utajnione przez CIA”. Warto przypomniec, ze dzialacze podziemnych struktur nie rozliczyli się z pobieranych sum do dzis. A problem nie tyczy wylacznie kilku prywatnych majatkow, ktore wyrosly z dnia na dzien „z niczego”, ale wielu firm, w tym takze „nomenklaturowych”, ktore staly sie potentatami finansowymi na przelomie 1989 i 1990 roku - w tym niektore gazety poskojezyczne, zajadle atakujace wszystko co polskie.
- Adam Humer dopiero kilka miesiecy po wydaniu nakazu aresztowania zostal uwieziony przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Stalo sie to dopiero 3 wrzesnia 1996 r. Przedtem, przez nikogo nie indagowany spokojnie spacerowal sobie po stolicy, smiejac sie w kulak z wydanego przez sad wyroku. Miejmy nadzieje, ze nie opusci aresztu zbyt szybko. Znane sa bowiem praktyki wczesniejszego wypuszczania wiezniow, ze wzgledu na zly stan zdrowia.
- Byly czeski general, od 1968 roku przebywajacy na zachodzie, Jan Sejna, przedstawil przed komisja kongresu USA dowody, iz w ZSRS przeprowadzano zbrodnicze eksperymenty medyczne na amerykanskich jencach, wzietych do niewoli w Korei i w Wietnamie. Sprawdzano na nich, jak twierdzi Sejna, miedzy innymi wplyw na organizm promieniowania i narkotykow oraz dzialanie nowych broni chemicznych i biologicznych.
- Jeszcze nie przebrzmialy echa dymisji jednego z doradcow prezydenta Clintona, przylapanego na ujawnianiu tajemnic panstwowych zaprzyjaznionej prostytutce, a juz dokopano sie do kolejnej afery. Dziennik The Wall Street Journall oskarzyl Billa Clintona, iz ukrywa on prawde o swoim stanie zdrowia. Prezydent, mimo ponawianych rzadan, nie zdecydowal sie dotad na ujawnienie swej kartoteki medycznej. Zdaniem dziennikarzy, zawiera ona najprawdopodobniej dowody, iz Clinton leczony byl z uzaleznien od narkotykow.
- Borys Jelcyn powinien zastanowic sie nad ustapieniem ze stanowiska prezydenta, jesli lekarze orzekna, ze jego stan zdrowia nie pozwala na poddanie go operacji serca i nakaza mu, by ograniczyl swoja aktywnosc - oswiadczyl Giennadij Sielezniow, przewodniczacy rosyjskiej Dumy Panstwowej i jeden z liderow Komunistycznej Partii FR. Wczesniej podobna opinie wyrazil jej szef Giennadij Ziuganow. Choroba Borysa Jelcyna wnosi dodatkowy bardzo nieprzyjemny element nieokreslonosci do sytuacji politycznej i gospodarczej w Rosji - uwaza lider liberalno-konserwatywnej partii Demokratyczny Wybor Rosji Jegor Gajdar.
- "Rosja wystepuje przeciwko rozszerzeniu NATO" i "bedzie zmuszona do adekwatnej reakcji", jesli rozszerzenie nastapi - oswiadczyl minister spraw zagranicznych Rosji Jewgienij Primakow w rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami. W wywiadzie dla "Daily Telegraph" sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczenstwa gen. Lebiedz zagrozil dzialajacym na terenie Rosji amerykanskim i niemieckim firmom sankcjami ekonomicznymi w przypadku rozszerzenia NATO o kraje b. Ukladu Warszawskiego. Jednoczesnie rosyjski general oskarzyl niemieckie Ministerstwo Obrony o zainicjowanie rozszerzenia NATO na Wschod z mysla o umocnieniu tam swoich wplywow i nazwal to "proba skonstruowania IV Rzeszy".
- Ostry protest Palestynczykow spowodowalo otwarcie przez Izraelczykow nowego wejscia do tunelu pod Swieta Skala, na ktorej znajduja sie meczety Umara i Al-Aksa. W zwiazku z tym wydarzeniem Jaser Arafat oswiadczyl, iz "jest to ciezka zbrodnia przeciwko naszym swietym miejscom". Przebicie wejscia w poblizu Sciany Placzu, ktore wychodzi na Droga Krzyzowa, zostalo dokonane w nocy z poniedzialku na wtorek za osobistym zezwoleniem premiera Benjamina Netanjahu. W wyniku prowokacji izraelskej wybuchly zamieszki w kilku osiedlach izraelskich na ziemiach okupowanych. Zginelo ponad 50 osob, wiekszosc po stronie palestynskiej. Od czwartku premier Izraela wprowadzil godzine policyjna na terenach okupowanych. Rzez Palestynczykow trwa.
Na podstawie doniesien agencyjnych i gazet z Polski

Mroczne zagadki MSW (2)
Od czasu do czasu policja wpada na trop nielegalnego magazynu broni. Niektore naleza do organizacji przestepczych, niekoniecznie polskich, ale zdarza sie, ze arsenaly sa wlasnoscia „hobbystow”. Przy szczegolowym dochodzeniu, tak jak w 1991 roku we Wroclawiu okazalo się, ze piecze nad tym magazynem trzymal byly tajny wspolpracownik SB, ktory do chwili aresztowania pozostawal w zmowie z bylymi funkcjonariuszami tej sluzby. Okazalo sie, ze przechowywal bron na ich zlecenie. W magazynie zabezpieczono cztery pistolety maszynowe kalasznikowa i kilkanascie sztuk broni krotkiej rozmaitego kalibru. Wsrod tych ostatnich byly tez nowoczesne pistolety automatyczne produkcji zachodniej. W dalszym toku sledztwa wyszlo na jaw, ze bron przechowywano w okreslonym celu. Miala ona posluzyc do zamachow terrorystycznych. Podobne przypadki w przeciagu nastepnych lat wykryto w Warszawie, Wroclawiu, Gdansku, Toruniu, Rzeszowie i w Szczecinie.
Pod koniec kwietnia 1991 r. rzecznik ministerstwa spraw wewnetrznych wyznal na konferencji prasowej, ze ponad 90 procent obecnych pracownikow Policji Panstwowej i Urzedu Ochrony Panstwa rekrutuje sie z bylych pracownikow Milicji Obywatelskiej i Sluzby Bezpieczenstwa.
(Sytuacja ta niewiele zmienila sie do roku 1996).
- Wynika to stad, ze w dalszym ciagu nie ma chetnych do sluzby w policji - powiedzial. Rok pozniej, nowy szef Urzedu Ochrony Panstwa, Piotr Naimski, byly dzialacz podziemny, w wywiadach stanal w ich obronie:
- Nie ma mowy o zadnej weryfikacji - powiedzial. - Nie przewiduje zadnych masowych zwolnien. O tym, czy dawni pracownicy SB maja tutaj pracowac zadecyduja ich kwalifikacje i lojalnosc wobec panstwa. Nic wiecej.
Stwierdzenie "lojalnosc wobec panstwa" mozna pojmowac na kilka sposobow. Takze i w taki, jaki jest akurat komu wygodny. Najlepszy przyklad Jozefa Oleksego, Wlodzimierza Cimoszewicza, czy z przeciwnego bieguna - plk. Ryszarda Kuklinskiego...
Wiele do myslenia w kontekscie powyzszego daje fakt, ze niektorzy, co znaczniejsi polscy politycy z uporem maniaka trwali na strazy archiwow zawierajacych teczki bylych tajnych wspolpracownikow SB. Wystarczy przypomniec tylko reakcje kilkudziesieciu politykow, gdy 4 czerwca 1992 roku polskim parlamentarzystom rozdano zalakowane koperty z listami nazwisk bylych wspolpracownikow SB, dzis piastujacych najzaszczytniejsze funkcje w panstwie. Biorac pod uwage brak stabilizacji politycznej w kraju, czesc politykow uznala te liste jako efekt gry politycznej. Niemniej, znalazlo sie na niej ponad 60 osob majacych wplyw na losy kraju. Weryfikacja ich dawnejszej dzialalnosci bylaby trudna, ale przeciez nie niemozliwa. A jednak, wbrew gloszonym deklaracjom, odstapiono od tego.
W kilka godzin po ogloszeniu listy agentow w dniu 4 czerwca 1992 r. -w trybie pilnym odwolano premiera Jana Olszewskiego, ktory wydal takie polecenie sporzadzenia takiej listy ministrowi spraw wewnetrzych Antoniemu Macierewiczowi. Po dymisji Jan Olszewski na forum Sejmu powiedzial:
-Polska jest nadal w rekach komunistow. Moj rzad byl pierwszy, ktory chcial odslonic dawne, tajemne powiazania ludzi, ktorzy weszli w ostatnich latach do organow nowej wladzy. Narod powinien wiedziec, ze nieprzypadkowo wlasnie w chwili, kiedy mozemy sie ostatecznie oderwac od komunistycznych powiazan, stawia sie nagly wniosek o odwolanie rzadu".
Nazajutrz po obaleniu rzadu Jana Olszewskiego premierem mianowano Waldemara Pawlaka, uczestnika obrad okraglego stolu zasilajacego ekipe Kiszczaka, a takze bylego czlonka wladz komunistycznego ZSL. Ministrem spraw wewnetrznych zostal Andrzej Milczanowski, jak sie okazuje prokurator pelniacy swoja funkcje w epoce gierkowskiej. Jeszcze tego samego dnia na stanowiska w MSW powolal bylych oficerow SB, do tego momentu pozbawionych mozliwosci pracy w resorcie. Jednym z nich byl mjr Adam Debiec, ktory wslawil sie rozpracowaniem w czasie stanu wojennego podziemnych struktur MRKS-u i aresztowaniem Ewy Kulik, dzialaczki podziemia. Natychmiast po objeciu swej funkcji przesluchiwal pracownikow Dzialu Studiow, ktorzy pracowali nad sporzadzeniem listy agentow SB. Na miejsce dyrektora Biura Ewidencji Archiwum MSW mianowano Andrzeja Bieleckiego, takze bylego etatowego pracownika SB. Kilka godzin pozniej Milczanowski zatrudnil bylego funkcjonariusza SB plk. Henryka Jasika, ktory na bezposrednie polecenie gen. Czeslawa Kiszczaka kierowal akcja palenia akt MSW.
Swiadkowie twierdza, ze przez kilka nastepnych godzin niszczono przechowywane w gmachu ministerstwa na Rakowieckiej akta bylych agentow SB i UB, zasiadajacych w lawach parlamentarnych, fotelach rzadowych i w Belwederze...
W efekcie rzady w Polsce przejela lewica i to ta jej frakcja, ktora w przeszlosci w sposob najbardziej ordynarny uprawiala sowietyzacje narodu i panstwa. Dzisiaj ci ludzie ponownie rzadza krajem. Tajemnice smierci dzialaczy opozycji demokratycznej w latach 70 i 80 znow na pewien czas pokryje kurz zapomnienia. Towarzysze ludza się, ze prawda nigdy nie wyjdzie na jaw i poki sa przy wladzy, nie przejmuja sie, iz wolnosciowe srodowiska w Polsce wciaz domagaja się wyjasnienia okolicznosci dokonanych morderstw. W przyszlym roku sa wybory do parlamentu, a efekty prac nad wyjasnieniem zbrodni stanu wojennego niewatpliwie beda mialy wplyw na ich wyniki.
A. Dudzinski
Powrot do poczatku strony
Archiwum Tematow Tygodnia"
Powrot do strony WIADOMOSCI
Powrot do strony PUBLICYSTYKA
PoloniaNet, strona glowna
netpol@interaccess.com