11 - 15 listopada 1996
- Na 29 bm. Prokuratura Warszawskiego Okregu Wojskowego wyznaczyla kolejny termin przesluchania plk. Ryszarda Kuklinskiego. Wezwanie zostanie doreczone oskarzonemu za posrednictwem polskiego konsulatu w Waszyngtonie. Plk Kuklinski nie zglosil sie na przesluchanie przed dwoma tygodniami. Jesli nie zglosi sie ponownie, to realne jest zawieszenie sledztwa przeciwko niemu. Prokuratura moze tez skierowac do sadu akt oskarzenia, ktory zostalby wtedy rozpatrzony pod nieobecnosc Kuklinskiego. Niedawno prokuratura wycofala stawiany Kuklinskiemu zarzut zdrady ojczyzny i oskarzyla go o szpiegostwo na rzecz Stanow Zjednoczonych.
- Postkomunistyczna Prokuratura Wojewodzka w Warszawie stwierdzila, ze byly szef MSW Czeslaw Kiszczak nie zlamal prawa zawierajac w latach 80. porozumienie umozliwiajace dzialanie STASI na terenie Polski - Prokuratura uznala, iz Kiszczak nie naruszyl prawa, zawierajac w 1982 r. "partnerskie" porozumienie miedzy SB i STASI. Umozliwialo ono obu stronom prowadzenie dzialalnosci operacyjno-wywiadowczej na terytoriach obu panstw i werbowanie tajnych wspolpracownikow "za wiedza i aprobata" sluzb danego panstwa. Prokuratura odmowila wszczecia sledztwa w tej sprawie. Przekazala jednak materialy do prokuratury wojskowej, ktora ma ustalic, czy wystepujacy w nich obywatele polscy sa winni szpiegostwa na rzecz STASI.
- Jozef Oleksy podczas Seminarium Kierowniczego Aktywu SdRP mowil o zaskoczeniu, jakim mogloby byc opublikowanie danych, w jaki sposob niekorzystnie zmieniaja sie wskazniki w okresie rzadow postkomuny. Jerzy Szmajdzinski i Leszek Miller mowili o sytuacji swojej partii, jej sznsach na sukces w przyszlych wyborach. Licza sie z przegrana.
- Mozemy przegrac wybory, ostrzegli przywodcy postkomunistow. - Najgorszy dla nas przeciwnik to blok „Solidarnosc” - ROP
- Po 7 latach tzw. prywatyzacji i ekspansji na rynek firm zagranicznych polska gospodarka praktycznie przestala istniec. Kapital zagraniczny nastawil sie na maksymalne wykorzystanie przemyslu wydobywczego. By ulatwic prosperite obcemu kapitalowi likwidowane sa krajowe zaplecza badawczo-rozwojowe. W ciagu ostatnich pieciu lat zostala zlikwidowana produkcja na potrzeby energetyki oraz ustal eksport urzadzen energetycznych. Zlikwidowano równiez produkcje przyrzadow polprzewodnikowych, w tym tranzystorow, ukladow scalonych, ograniczono wyrob obrabiarek sterowanych numerycznie, dzwigow, wind itp. Wsrod zlikwidowanych przedsiebiorstw znalazly sie: CEMI - zaklad produkcji polprzewodnikow w Warszawie, Zaklady Radiowe Kasprzaka w Warszawie, Zaklady Komputerowe ELWRO we Wroclawiu, zaklady podzespolow elektronicznych Telepod w Krakowie, Lodzkie Zaklady Elektroniczne Fonica produkujace odtwarzacze plyt kompaktowych. Przemysl krajowy stracil ponad 200 tys. miejsc pracy w fabrykach, w ktorych od zatrudnionych wymagano najwyzszych kwalifikacji zawodowych. Zdumiewajace przy tym jest to, ze 20 proc. firm zagranicznych, ktore dzialaja w najbardziej oplacalnych obszarach rynku wykazuje straty. Jesli to prawda, a nie szwindel podatkowy, to podwazony zostal sens prywatyzacji przeprowadzanej w celu podniesienia rentownosci i sprawnosci ekonomicznej zakladow.
- Wedlug oficjalnej statystyki w Kazachstanie zyje 60 tys. Polakow, a w pozostalych republikach Azjatyckich - po paruset. Ale trudno temu wierzyc. W samym Kazachstanie zyje co najmniej 100 tys. Polakow - mowi dr Janusz Kamocki, etnograf, badacz Azji w tygodniku "Nasza Polska". - Osobiscie przypuszczam, ze okolo 200 tys. W Uzbekistanie zyje 3 do 6 tys. rodakow. Polacy w Kazachstanie to ludzie przesiedleni w latach 1936-37 z graniczacych z Polska terenow owczesnej Ukrainy sowieckiej. Byli osiedlani w kolchozach pod specjalnym nadzorem NKWD. Dopiero po smierci Stalina otrzymali dokumenty pozwalajace im na opuszczeni wsi. Z tym, ze narodowosc byla tam wspisana wedlug uznania urzednika. Nie kazdy mial dosc determinacji, aby upierac sie przy wpisaniu pochodzenia polskiego, skoro wiadomo bylo, ze narodowosc ta bedzie przeszkoda w zyciu, utrudni osiedlenie sie w miescie, zapisanie dzieci do szkol. Nie można wiec wierzyc statystyce. Do dzis nie wiadomo, co stalo sie z Polakami wywiezionymi z Bialorusi. Podobno trafili do republiki Komi, ale tam nikt chyba nie przezyl. Kilkadziesiat rodzin przyjechalo juz z Kazachstanu do Polski. Ale chce to zrobic o wiele wiecej. Wladze RP zwalily ten problem na barki poszczegolnych gmin.
Niemcy wkladaja sporo wysilku dla sprowadzenia swych rodakow z Kazachstanu, ale nie opieraja sie na organizacjach spolecznych, lecz na konsekwentnej dzialalnosci administracji panstwowej. I maja rezultaty. Sensowna organizacja dzialan jest znacznie mniej kosztowna niz obecna partyzantka i pozwala lokowac przesiedlencow nie przypadkowo, lecz zgodnie z potrzebami kraju.
- Literacki Nobel dla Wislawy Szymborskiej jest nagroda przeciw Zbigniewowi Herbertowi, najwiekszemu polskiemu poecie wspolczesnemu. Nagroda przyznana polskiej poetce nie cieszy, poniewaz na jej zdawaloby sie, krysztalowym portrecie sa jednak rysy... W 1952 roku Szymborska wydala tomik pt. „Dlatego zyjemy”. Oto nietore tytuly wierszy: „Zolnierz radziecki w dniu wyzwolenia mowi do dzieci polskich tak”, „Robotnik nasz mowi o imperialistach”, „Na powstanie budowy socjalistycznego miasta”, „Mlodziezy budujacej Nowa Hute”... Jak widac z tych przykladow Szmborska przyjela nie tylko estetyke socrealizmu, lecz takze cala jego obludna, podszyta zbrodniczoscia, moralna tresc. Autorka nigdy publicznie nie odciela sie od swej przeszlosci. Dochodzi do tego fakt opublikowania w sposob specjalnie wyrezyserowany jej wiersza pt. „Nienawisc” w czerwcu 1992 roku przez Gazete Wyborcza, dla negatywnego skomentowania dzialalnosci gabinetu Jana Olszewskiego. Temu aktowi swoistego wandalizmu literacko-politycznego dzisiejsza noblistka nigdy sie nie sprzeciwila, to znaczy, ze go zaaprobowala. Mimo wszystko „Nasza Polska” i redakcja "Tematow Tygodnia" gratuluja pisarce wielkiego osobistego sukcesu.
- Senat uchwalil nowelizacje ustawy, ktora umozliwia przedluzenie do 31 grudnia 1999 r. terminu zglaszania zadan o zadoscuczynienie z tytulu represji sowieckich wobec Polakow w pierwszych latach powojennych.Dzieki nowelizacji dochodzic zadoscuczynienia beda mogly takze osoby represjonowane przez NKWD na dawnych Kresach Wschodnich. Ustawa zajmie sie teraz Sejm. Nowelizacja dotyczy ustawy z 1991 roku o uznaniu za niewazne orzeczen wydanych wobec osob represjonowanych za dzialalnosc na rzecz niepodleglego bytu panstwa polskiego,ktora pierwotnie ustalila ostateczny termin zglaszania roszczen na 21 maja 1994 r.
- Decyzja o ewentualnym postawieniu b.szefa MSW Andrzeja Milczanowskiego przed Trybunalem Stanu zostanie podjeta po debacie sejmowej nad sprawozdaniem komisji nadzwyczajnej badajacej dzialania MSW w sprawie Jozefa Oleksego - zapowiedzieli czterej poslowie SLD (Tadeusz Iwinski, Wlodzimierz Nieporet, Janusz Zemke i Andrzej Zelazowski), ktorzy pracowali w tej komisji. Sejm ma sie zajac sprawozdaniem za kilka tygodni. W przyjetym przedwczoraj glosami koalicji rzadowej koncowe sprawozdaniu komisji stwierdzono, ze dzialania MSW w sprawie oskarzen wobec b.premiera o szpiegostwo byly nielegalne i mogly naruszac nie tylko Kodeks karny, ale tez ustawy o MSW i UOP.
- Zdaniem ministra obrony Niemiec Volkera Ruehego, Sojusz Atlantycki i UE otwieraja sie w sposob staly, czytelny i nieodwracalny. Przybywajacy z wizyta do Gdyni minister Ruehe wyrazil przekonanie, ze "Polska zostanie nowym czlonkiem Sojuszu jeszcze w tym dziesiecioleciu". W wywiadzie dla dziennika "Berliner Morgenpost" minister Ruehe uzasadnil dazenie Polski do pelnego czlonkostwa w NATO i UE "wola przezwyciezenia podzialu Europy nienaturalnego historycznie, politycznie i kulturowo". "Polska robi w tym wzgledzie uzytek z podstawowego prawa przylaczenia sie do tego sojuszu, ktory Polsce odpowiada najbardziej. I Rosja uznala zasadniczo to prawo" - dodal minister RFN.
- Natomiast zdaniem ministra obrony Rosji, generala Igora Rodionowa, rozszerzenie NATO na kraje Europy Wschodniej "mogloby destabilizowac obecne dzialania na rzecz wspolnej rownowagi europejskiej". Rodionow oswiadczyl tez podczas wizyty w Rzymie, ze poglebienie kontaktow miedzy Rosja a panstwami NATO nie musi oznaczac zgody na poszerzenie NATO na wschod. Dzis w Rzymie szef rosyjskiego resortu obrony i wloski minister obrony Beniamino Andreatta podpisali dwie umowy o wspolpracy w dziedzinie wojskowej.
- Papiez Jan Pawel II wezwal przywodcow politycznych z calego swiata, by respektowali zobowiazania zawarte w programie dzialania swiatowego szczytu zywnosciowego, ktory rozpoczal sie w rzymskiej siedzibie FAO oraz zaapelowal do "bardziej zrownowazonego podzialu zasobow". Zdaniem papieza "liczna populacja moze sie okazac zrodlem rozwoju". "Zludnym" ocenil sadzenie, ze "arbitralne ustabilizowanie liczby ludnosci na swiecie, czy wrecz jej zmniejszenie, mogloby rozwiazac problem glodu". Ojciec Swiety po raz kolejny zaapelowal o pokoj w Afryce Srodkowej. W czasie audiencji generalnej w Watykanie wezwal spolecznosc miedzynarodowa do natychmiastowej pomocy dla ludnosci Zairu.
- Prezydent Bialorusi Aleksander Lukaszenko zaproponowal utworzenie zjednoczonego panstwa bialorusko-rosyjskiego. Przemawiajac w Dumie Panstwowej Rosji, Lukaszenka zaproponowal zwolanie wspolnego posiedzenia parlamentow obu krajow, ktore podjelyby decyzje o zjednoczeniu. Wedlug prezydenta Lukaszenki, obecnie decyduje sie los rosyjsko-bialoruskiej integracji. Parlamenty Rosji i Bialorusi moglyby sie zebrac w styczniu przyszlego roku na wspolnym posiedzeniu, aby "zadecydowac o losie dalszej integracji i jednosci, a jesli bedzie taka potrzeba - to i zjednoczenia narodow Rosji i Bialorusi" - oswiadczyl Lukaszenko.
- Wbrew niedawnym zapewnieniom prezydenta i rzadu, iz trwajace od pewnego czasu problemy z nabyciem na Bialorusi niektorych rodzajow zywnosci sa "obiektywnie nieuzasadnione" i zostana usuniete do konca tego tygodnia - od dzis w handlu detalicznym wprowadzono ograniczenia ilosciowe przy zakupach. Przy czym, reglamentacja objeto nie tylko to, czego w ostatnim czasie brakowalo mieso, wedliny, maslo, ale az 21 artykulow spozywczych, a takze papierosy i zapalki. Wedlug wywieszonych w minskich sklepach list, obywatel ma prawo przy jednym zakupie nabyc m.in.: miesa - 2 kg, drobiu - 2 szt., wedlin - 1 kg, sera zoltego - 40 dag, twarogu - pol kg, chleba - 2 kg, octu - 1 butelka
Na podstawie doniesien agencyjnych i gazet z Polski
OSWIADCZENIA
Ruchu Odbudowy Polski
Ruch Odbudowy Polski
00-020 Warszawa
ul. Chmielna 30/3
Warszawa, 3 listopada 1996
OSWIADCZENIE
w sprawie rosyjskiej propozycji utworzenia Strefy Wolnego Handlu
miedzy Polska, a Federacja Rosyjska
14 pazdziernika 1996 przebywajacy w Polsce wicepremier Federacji Rosyjskiej Oleg Dawydow przedlozyl polskiemu rzadowi projekt „Memorandum o liberalizacji wzajemnego handlu miedzy Federacja Rosyjska a Rzeczpospolita Polska” oraz projekt „Rosyjsko-polskiego miedzyrzadowego programu wspolpracy inwestycyjnej”. Rosyjskie propozycje zmierzaja do uwtorzenia miedzy Polska a Rosja Strefy Wolnego Handlu.
Ruch Odbudowy Polski uwaza te projekty za kolejne dzialania wladz rosyjskich obliczone na zaklocenie procesu dochodzenia naszego kraju do czlonkostwa NATO i - w dalszej perspektywie - w Unii Europejskiej.
Przedstawione przez ministra Dawydowa memorandum to kontynuacja projektow odtworzenia niekorzystnych uzaleznien gospodarczych miedzy Rosja a Polska, ktorych konsekwencja byloby ograniczenie gospodarczej i politycznej suwerennosci naszego panstwa. Wysuwajac kolejne propozycje wspolpracy gospodarczej Rosjanie licza, ze znajda w Polsce wplywowe srodowiska, ktore przedloza dorazne grupowe korzysci ponad interes panstwa polskiego. Przestrzegamy rzadzaca koalicje przed probami uwiklania polskiej gospodarki w porozumienia, ktore w istocie prowadzic maja do odtworzenia w Europie Srodkowej mechanizmow gospodarczych i politycznych znanych az nazbyt dobrze z czasow RWPG.
W szczegolnosci przyjecie zawartych w Memorandum propozycji rosyjskich skutkowac bedzie:
powrotem rosyjskich dostawcow sprzetu wojskowego na rynek polski. Zwolnione z cla MIG-i beda pozornie tansze od ofert zachodnich. W sposob zasadniczy zaklociloby to proces integracji Polski z NATO;
rozbiciem porozumieniem CEFTA. Rosjanie wystapili z propozycja utworzenia strefy wolnego handlu jedynie wobec Polski, liczac przynajmniej na wzbudzenie uzasadnionej nieufnosci wsrod Czechow, Slowakow, Wegrow;
zakloceniem negocjacji miedzy Polska i Unia Europejska. Polska przystepujac do niej w 1998 nie moze byc zwiazana niekorzystnymi porozumieniami z panstwami trzecimi;
pogorszeniem stosunkow polsko-ukrainskich. Rzad w Kijowie slusznie stara się, by Rosja nie uzyskala na zachodzie, w tym w Polsce, przywilejow szczegolnych w ostatecznym rachunku prowadzacych takze do ogranizenia suwerennosci Ukrainy.
W ramach programu wspolpracy inwestycyjnej strona rosyjska proponuje stworzenie w Polsce systemu tranzytowych gazociagow dla dostaw rosyjskiego gazy ziemnego, a takze rzadowego wsparcia dla sieci rosyjskich stacji benzynowych w Polsce. W zamian polskie przedsiebiorstwa uzyskalyby mozliwosc wziecia udzialu w modernizacji Magnitogorskiego Kombinatu Metalurgicznego „w ramach kredytow udzielonych przez polskie banki”.
Zblizajaca sie wizyta premiera Wlodzimierza Cimoszewicza w Moskwie to dobra sposobnosc do powiedzenia rosyjskim politykom, ze Polska takimi propozycjami nie jest zainteresowana. Sprzeciw polskiej opinii publicznej powinien byc dla rzadu przestroga przed podjeciem narzuconych przez Moskwe godzacych w polska racje stanu propozycji.
Przewodniczacy Ruchu Odbudowy Polski
Jan Olszewski


Rzecznik ROP w Chicago
Jacek Kurski, rzecznik Ruchu Odbudowy Polski przebywal w Stanach Zjednoczonych z okazji wyborow prezydenckich. Odwiedzil tez Chicago, gdzie spotkal sie z Polonia. Podczas rozmowy z grupa ponad 100 sympatykow odpowiadal na ich pytania i prezentowal stanowisko ROP na wiele tematow interesujacych sluchaczy. Oto kilka wypowiedzi:
O aborcji...
- Nie jestesmy partia, ktora wpisuje sobie religie na sztandary. Nie lubimy takiego ogolnopartyjnego powolywania sie na religie. Nie kleczymy przed obrazem Matki Boskiej jak Oleksy, szef komunistow, nie wpinamy sobie jej wizerunku do klapy. My modlimy sie do Boga, a nie do kamer telewizyjnych. Mysle, ze Polakom taki umiarkowany, ale jednoczesnie twardy i katolicki stosunek do religii odpowiada. Natomiast sa sprawy, w ktorych glos musimy zabrac bezzwlocznie. Nowelizacja ustawy antyaborcyjnej jest skandalem, ktory dokonal sie w Polsce glosami komunistow, poslow Unii Pracy, Unii Wolnosci, w czesci takze PSL. W chwili gdy przyrost naturalny w Polsce zastraszajaco maleje, prowokowanie kobiet polskich do aborcji jest zbrodnia. Poprzednia ustawa byla rozsadna. Dopuszczala przeciez aborcje w sytuacji koniecznej. Obejmowala maksymalna ilosc okolicznosci uzasadniajacych aborcje. To byl równiez trudny kompromis dla swiata katolickiego. Zostal on jednak podeptany butami komunistow i rzadzacej koalicji. Najbardziej logiczne co nalezy zrobic, to przywrocic ustawe w poprzednim brzmieniu. Zrobimy to po objeciu wladzy.
O polaczeniu ROP z Akcja Wyborcza Solidarnosci...
- Gdybysmy to zrobili, to na pewno do Akcji WS wlaczylby sie Lech Walesa, ktory moglby powiedziec, ze to jest jego blok, a to z kolei wyzwoliloby reakcje jego negatywnego elektoratu. Mam na mysli 11 mln Polakow, ktorzy glosowali przeciwko Walesie rok temu. ROP powinien isc do wyborow sam. Musi bowiem istniec w Polsce niezalezna sila antykomunistyczna, ale zarazem niewalesowska. I na taka sile elektorat w Polsce istnieje. Wynosi ok. 3 mln ludzi, ktorzy nie beda glosowac ani na komunistow, ani na Walese. Oni zaglosuja na nas. Dlatego polaczenie sie ROP z AWS wcale nie oznacza, iz do naszych 12 proc. dolozymy ich 21 proc. W sumie bedzie tego znacznie mniej, bo sporo ludzi odejdzie, straci zaufanie. Uwazamy, ze pojscie prawicy w dwoch blokach do wyborow jest rozsadne i nie oznacza wcale jej rozbicia. Podobnie dzieje sie we Francji, gdzie prawica idzie nawet w trzech blokach. Nasze dwa bloki w Polsce gwarantuja, ze nie bedzie takiego rozdrobnienia, jak w wyborach w 1993, czy podczas kampanii prezydenckiej w 1995, kiedy to doszlo do historycznej kompromitacji. Jesli nie bedziemy sie wzajemnie zwalczac, powinnismy wygrac wybory i utworzyc wspolny, stabilny rzad.
O przystapieniu do NATO i do Unii Europejskiej...
- Najpierw chcemy wejsc do NATO. Bo standarty naszego wojska juz przystaja do wymogow paktu. Polakom wydaje sie, ze NATO to jest taka jednolita armia, jednakowo umundurowana... Nic z tych rzeczy. To jest zestaw armii narodowych, ktore wcale nie sa lepiej wyszkolone, czy lepiej wyposazone od armii polskiej. Z tej perspektywy do NATO mozemy juz wejsc i to zabezpieczyloby w wystarczajacym stopniu nasze strategiczne interesy. Natomiast jesli chodzi o UE nie jestesmy jeszcze gotowi. Chcemy, aby najpierw zostal zrestrukturalizowany polski przemysl i to w taki sposob, ktory pozwolilby mu nawiazac konkurencje na pewnym, proporcjonalnym poziomie z koncernami zachodnimi w poszczegolnych branzach. Podam przyklad. Nie chcemy, aby upadala Stocznia Gdanska. Dobrze byloby utworzyc holding, w ktorym uczestniczylyby stocznie, huty, Cegielski w Poznaniu produkujacy turbiny, a takze jakis sensowny bank inwestycyjny. Taki prezny organizm moglby byc konkurencyjny dla firm zachodnich. Powinnismy podobne struktury utworzyc w wielu branzach. Wtedy moglibysmy przystapic do Unii na zasadzie partnerstwa. W przeciwnym razie zostaniemy skolonizowani. Dzisiaj obrona niepodleglosci kraju, to nie to samo co 50 lat temu. Dzis polega to na utrzymaniu suwerennosci ekonomicznej i samodzielnosci gospodarczej. Z tej perspektywy uwazamy, ze najpierw nalezy przystapic do NATO, a dopiero potem do UE.
O plk. Kuklinskim...
- Nie wolno ciagac go po sadach. To skandal. On nie zdradzil Polski. On ujawnil knowania komunistycznych rzadow i okupacyjnych armii, bo PRL to nie bylo suwerenne panstwo, tylko administracyjny skutek rewolucji bolszewickiej. Z tego punktu widzenia Kuklinski powinien otrzymywac ordery i honory, a nie tlumaczyc sie ze swoich czynow przed sadami. My, po przejeciu wladzy natychmiast zrehabilitujemy w pelni pana pulkownika i przyznamy mu odszkodowanie.
O lustracji...
- Lustracja nie ma byc zemsta, czy polowaniem na czarownice. Nie moze tez byc krzywdzeniem niewinnych ludzi. Ma jedynie doprowadzic do tego, by choc czasowo odsunac kapusiow i donosicieli SB od pelnienia najwyzszych stanowisk administracyjnych w panstwie. Chcemy przejac akta MSW i powolac do zycia komisje lustracyjna, na wzor niemieckiego instytutu pastora Gaucka. Chcemy, by kazdy ubiegajacy sie o stanowisko panstwowe, mogl starac sie o wystawienie swiadectwa czystosci lustracyjnej, a takze by kazdy Polak mial wglad do swojej teczki. I aby swiadectwo tego organu bylo koniecznym zalacznikiem do podania o zajecie wysokich stanowisk. Powinna tez istniec sadowa procedura odwolawcza, funkcjonujaca w bardzo szybkim tempie. Aby rozstrzygac wszystkie niejasne sytuacje. To jest projekt gwarantujacy mozliwosc obrony.
O zapraszaniu przez rzad USA komunistow z Polski...
- W ten sposob administracja Billa Clintona wyraza swoje sympatie polityczne. To jest wlasnie jeden z przejawow polityki zagranicznej Clintona.
O Polonii...
- Polonia jest dla Polski wazna. Polska nie powinna nigdy zapomniec o Polakach mieszkajacych za granica. To co stalo sie podczas drugiej tury wyborow prezydenckich w 1995 roku bylo skandalem. Polonia zostala pozbawiona prawa do glosu, co moze przewazylo o koncowym wyniku wyborow. Po wygraniu przez nas wyborow bedziemy domagac sie, aby najwieksze srodowiska polonijne mialy swych przedstawicieli w polskim parlamencie, zarowno w Sejmie jak i w Senacie. Myslimy tu w szczegolnosci o parlamentarzystach z Ameryki Polnocnej i z obszarow bylego ZSRR. Poza tym ta niefortunna ordynacja wyborcza, pozbawiajaca glosu rodakow w drugiej turze zostanie na pewno zmieniona. Chcielibysmy tez zachecic Polakow do powrotu do Polski, aby doswiadczenie biznesowe, jakie zdobyli w Stanach Zjednoczonych wykorzystac dla dobra ojczyzny.
Na podstawie relacji ze spotkania Jacka Kurskiego z chicagoska Polonia nadanej w programie Andrzeja i Malgorzaty Kiesz „Sami Swoi” na falach AM 750.
netpol@interaccess.com