2 - 6 grudnia 1996
- Polskie Stronnictwo Ludowe moze wyjsc z koalicji, jesli Sojusz Lewicy Demokratycznej bedzie forsowac koncepcje budowy powiatow w ramach reformy administracyjnej kraju - zapowiedzial marszalek Senatu Adam Struzik. Rzecznik prasowy klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej Andrzej Urbanczyk powiedzial, ze nie jest rozsadne politycznie, na 9 miesiecy przed wyborami parlamentarnymi, grozic zerwaniem koalicji.Gdyby tak sie jednak stalo, wybory musialyby zostac rozpisane we wczesniejszym terminie i z pewnoscia ugrupowania postkomunistyczne odnioslyby w nich miazdzaca kleske.
- Leszek Miller, ktory od pewnego czasu odgrywa role premiera rzadu, pytany przez radio RMF o stanowisko w sprawie Stoczni Gdanskiej powiedzial, ze rzad nie ponosi odpowiedzialnosci za jej problemy. Wedlug Millera „Solidarnosc" miala swoj Zarzad Stoczni, swoja Rade Nadzorcza, swojego Prezydenta RP i nie potrafila sobie poradzic z problemami firmy. Trudno dziwic sie - twierdzi Miller - ze teraz jest jeszcze gorzej. Szef URM nie ukrywal satysfakcji z klopotow Stoczni i z dramatycznej sytuacji robotnikow. Chcieliscie, to macie - mowil jego zlosliwy usmieszek. Uchylal sie od odpowiedzi na pytanie o konkretne dzialania rzadu, przede wszystkim nie chcial jasno stwierdzic, czy rzad udzieli Stoczni gwarancji finansowych potrzebnych, by firma mogla nadal produkowac okrety. Mozna bylo odniesc wrazenie, jakby przedstawiciel rzadu uwazal, ze sprawa panstwowej firmy jest tylko problemem zwiazku zawodowego. Dodajmy, ze chodzi o firme reprezentujaca kluczowy dla przyszlosci kraju przemysl. Cztery lata temu decyzja rzadu Jana Olszewskiego o restrukturyzacji Stoczni Szczecinskiej pozwolila jej przezwyciezyc klopoty i jest to najlepsza stocznia na Baltyku. Dzis postkomunistyczny rzad straszy, ze zabraknie srodkow finansowych na restrukturyzacje Stoczni Gdanskiej. Nic dziwnego - trzeba przeciez oddluzyc SdRP, ktora zawlaszczyla co najmniej 200 miliardow zl. Propozycje wspoldzialania z „Solidarnoscia" w ratowaniu Stoczni powtorzyl we wtorek Jan Olszewski. Jak dotad brak odpowiedzi wladz Komisji Krajowej, choc rzecznik Piotr Zak zapowiedzial dalsze protesty, a nawet mozliwosc akcji strajkowej.
- Nadal istnieje szansa na restrukturyzacje Stoczni Gdanskiej - powiedzial w Sejmie wicepremier i minister skarbu Miroslaw Pietrewicz. Wicepremier przedstawil poslom informacje rzadu nt. sytuacji stoczni i zapewnil, ze Skarb Panstwa nie ustanie w wysilkach, aby wesprzec kazde dzialanie mogace pomoc stoczni, mimo ze jego kompetencje sa w tym przypadku ograniczone. Pietrewicz poinformowal, ze prowadzone sa rozmowy miedzy syndykiem, a Bankiem Gdanskim w sprawie udzielenia kredytu podmiotowi wyznaczonemu przez syndyka i posiadajacemu zdolnosc jego uzyskania. Ten nastepnie moglby zwrocic sie do rzadu o przyznanie gwarancji.
Premier Wlodzmierz Cimoszewicz, pytany o mozliwosc udzielenia gwarancji rzadowych na kredyt dla Stoczni Gdanskiej, powiedzial, ze jezeli bedzie szansa na skredytowanie nie Stoczni,ale budowy statkow na terenie Stoczni przez firmy majace zdolnosc kredytowa, wtedy wniosek o udzielenie gwarancji "zostanie rozpatrzony i mozliwe, ze uzyska zgode rzadu". Premier dodal, ze "nie wyobraza sobie, aby byly to gwarancje, polegajace na przyjeciu pelnego ryzyka przez rzad, a nie przez bank". Podkreslil, ze bank moze zbadac warunki kontraktu oraz kontrolowac jego wykonanie. Premier powiedzial, ze zwykle gwarancje rzadowe obejmuja ok. 60% wartosci kredytu.
- 6 polskich pallotynow i 5 zakonnic nie moze wydostac sie z Gomy we wschodnim Zairze, gdzie antyrzadowi partyzanci przetrzymuja bialych misjonarzy. Z informacja taka dotarl do Kigali honorowy konsul Niemiec. Depeszujacy z Afryki reporter programu III Polskiego Radia ocenia, ze polskim misjonarzom moga pomoc wplywowi dyplomaci USA i Niemiec. A polski MSZ?
- Podczas procesu w sprawie zabojstwa Grzegorza Przemyka zeznania skladali W. Jaruzelski i M. Rakowski. Jaruzelski nie potrafil wytlumaczyc, dlaczego powolano w ramach Biura Politycznego KC PZPR specjalny zespol, ktory czuwal nad polityka informowania opinii publicznej o tej sprawie (do zespolu weszli m. in. Cz. Kiszczak i J. Glowczyk). Przyznal, ze dla niego wazniejsze bylo „ochronienie dobrego imienia partii" niz wykrycie prawdy. Probowal przekonywac sad, ze ze wzgledu na zblizajaca sie wowczas wizyte Papieza konieczne bylo zadbanie o morale Milicji Obywatelskiej, ktore zostaloby dodatkowo nadszarpniete, gdyby okazalo sie, ze byl to mord z premedytacja. Jaruzelski nie czuje sie winny i odpowiedzialny represji, ktore spadly na tych, ktorzy starali sie dojsc do prawdy. Podobnie jak zbrodniarze hitlerowscy zaslania sie argumentem, ze i on i cale kierownictwo PZPR zostalo wprowadzone w blad. Rakowski ujawnil, ze w 1983 r. szef MSW PRL Cz. Kiszczak mowil mu, ze „wie o tym, ze milicjanci uczestniczyli w zabojstwie Grzegorza Przemyka", tylko, ze sad musi to udowodnic. A to wlasnie MSW zrobilo wszystko, aby zaden sad nie mogl tego udowodnic. Dotychczas Kiszczak wypieral sie publicznie, jakoby wiedzial o odpowiedzialnosci milicjantow za smierc warszawskiego maturzysty.
- Gdyby wybory odbyly sie w listopadzie, to w Sejmie III kadencji obok poslow Ruchu Odbudowy Polski zasiedliby - od prawej do lewej - przedstawiciele AW'S", UW, PSL, UP i SLD. Taki wynik powtarza sie juz piaty miesiac z rzedu w sondazach czterech najwazniejszych polskich osrodkow badania opinii publicznej. Czasem na granicy 5-procentowego progu bezpieczenstwa balansuje Unia Pracy, innym razem Unia Wolnosci. Juz jednak odpowiedz na pytanie, kto zyskuje, a kto traci poparcie wyborcow dzieli interpretujacych wyniki.
- Czy byly oficer SB a obecny Podsekretarz Stanu w Ministerstwire Finansow pelniacy jedmoczesnie obowiazki Przewodniczacego Rady Nadzorczej PZU SA, Jan Bogutyn i jego przelozony Minister Finansow, Grzegorz Kolodko oraz ich koledzy, dyrektor Departamentu Ubezpieczen Ministerstwa Finansow Anatol Adamski i Prezes Zarzadu PZU SA Jan Monkiewicz stana przed sadem? 21 listopada Prokuratura Wojewodzka w Warszawie zostala zawiadomiona o popelnieniu przestepstwa przez powyzej wymienione osoby. Dopuscili sie oni roznego rodzaju umyslnych i sprzecznych z prawem dzialan na szkode PZU SA i Skarbu Panstwa - glosi zawiadomienie. Popelnili czyny scigane z artykulow zarowno Kodeksu Karnego jak i Kodeksu Handlowego. Przypominamy, ze walka o PZU SA, Spolki kontrolujacej 70% ubezpieczen w Polsce, trwa juz kilka lat. Minister Finansow G. Kolodko zastepuje Prezesa Zarzadu i Przewodniczacego Rady Nadzorczej kolegami i dyletantami ubezpieczeniowymi (jak Jan Monkiewicz i Jan Bogutyn). Ocenia sie, ze robi to z powodow osobistych - pozamerytorycznych, z zemsty za brak poparcia i krytyke ze strony PSL domagajacego sie odwolania Kolodko za dzialania na szkode Skarbu Panstwa.
- Polska z rosnacym zaniepokojeniem przyglada sie rozwojowi wydarzen na Bialorusi - powiedzial prezydent Aleksander Kwasniewski wystepujac na szczycie OBWE w Lizbonie. Podkreslil, ze na Bialorusi, tak jak w kazdym kraju OBWE, musza byc respektowane prawa czlowieka i podstawowe prawa do wolnosci, poniewaz bez wspolnych wartosci nie moze byc zjednoczonej Europy. Mowiac o NATO prezydent wyrazil przekonanie, ze Sojusz ma fundamentalne znaczenie dla stabilizacji i bezpieczenstwa w Europie, a poszerzenie NATO na Wschod lezy nie tylko w interesie Polski, lecz takze w interesie calego kontynentu. Prezydent przedstawil program polskiego przewodnictwa OBWE, przypadajacego na 1998 r. Juz od przyszlego roku Polska wejdzie w sklad tak zwanej "trojki", grupujacej obok aktualnego przewodniczacego przewodniczacych z roku poprzedniego i nastepnego. Wedlug A.Kwasniewskiego, celem Polski bedzie rozladowanie sytuacji konfliktowych, umacnianie i rozwoj polityczno-wojskowego porzadku w Europie, kontrola zbrojen, umacnianie demokratycznych instytucji i ochrona praw czlowieka.
- Zapadla juz decyzja, ze Lech Walesa spotka sie 16 grudnia z papiezem Janem Pawlem II - zapowiedzial Marek Karpinski z Instytutu im. Walesy. Dodal, ze byly prezydent przedstawi papiezowi sytaucje w Polsce. "Walesa czuje sie tez w obowiazku zdania sprawy papiezowi ze swojej aktywnosci" - stwierdzil Karpinski. Spotkanie bylo planowane od dawna, jeszcze przed kampania prezydencka. Walesa uwazal wtedy, ze nie moze spotkac sie z Ojcem Swietym, gdyz papiez jest autorytetem, ktorego nie mozna angazowac w sprawy wyborcze - powiedzial Karpinski. Po wyborach termin byl kilkakrotnie konsultowany, a spotkanie opoznily m.in. klopoty papieza ze zdrowiem.
- Prawie dwa tysiace policjantow z calego kraju demonstrowalo wczoraj gmachem Sejmu w Warszawie, domagajac sie zwiekszenia w przyszlym roku nakladow na policje. Manifestacje zorganizowal NSZZ Policjantow. Zwiazek policjantow poza pieniedzmi, domaga sie reformy ustrojowej policji.
Policjanci zachowywali sie agresywnie, co jakis czas wznoszac wrogie okrzyki skierowane pod adresem rzadu. Chca oni, by Komenda Glowna zyskala wieksza samodzielnosc w stosunku do Ministerstwa Spraw Wewnetrznych, chca takze wydzielenia budzetu policji z budzetu MSW. Samodzielny budzet moze rzeczywiscie doprowadzic do zwiekszenia kontroli nad policja i z tego wzgledu jest to inicjatywa ciekawa. Uposazenia policjantow i tak sa znacznie wyzsze niz srednia placa krajowa. Zarabiaja oni duzo lepiej niz przecietny lekarz czy nauczyciel. Szczegolnie jesli zwazyc na efekty ich pracy, ktore sa zdecydowanie niezadawalajace.
Poza bylymi komunistami (dzis pozujacymi na rekinow kapitalistycznych z grubymi cygarami i prywatnymi awionetkami) wszyscy w Polsce zarabiaja zbyt malo. I wszystkim branzom pensje trzeba by podniesc. Czy jednak dzis w Polsce policjant powinien zarabiac dwa razy wiecej niz nauczyciel i lekarz? Gdy slychac slabo zawoalowane grozby demosntrujacych policjantow, wowczas nalezy zadac pytanie - czy chirurg ma zagrozic, ze bedzie zle operowal lub ze wstrzyma sie przed koniecznym zabiegiem, by minister zdrowia uznal wreszcie postulaty sluzby zdrowia za uzasadnione?
- Prokuratura wojewodzka w Olsztynie skierowala do sadu akt oskarzenia przeciw Januszowi B., bylemu kandydatowi na prezydenta RP i przywodcy Polskiego Frontu Narodowego. Zarzucono mu oszustwa na laczna kwote 2 mln 785 tys. zl. Wg prokuratury, od kwietnia do sierpnia 1993 r., Janusz B. jako wlasciciel przedsiebiorstwa " Frutex" w Elku wyludzil od kontrahentow towary, pieniadze i uslugi wartosci ponad 2 mln 763 tys. zl. Zarzuca mu sie tez wyludzenie uslug uslug transportowych na szkode PKS. Poszukiwanego listami gonczymi Janusza B. aresztowano w Warszawie we wrzesniu. Oskarzony nie przyznaje sie do winy. Czy to kolejna prowokacja komunistow? Pewnie niedlugo sie przekonamy. Wszak dla nich i dla Zydow narodowcy, to faszysci, ktorych nalezy tepic wszelkimi mozliwymi sposobami.
- 29-letniego dzialacza „Solidarnosci" plockiej Petrochemii znaleziono martwego. Nieznani sprawcy oddali do niego dwa strzaly z bliskiej odleglosci.
Na podstawie doniesien agencyjnych i gazet z Polski
OSWIADCZENIA
indeks oswiadczen Ruchu Odbudowy Polski
Ruchu Odbudowy Polski
home page Ruchu Odbudowy Polski
Ruch Odbudowy Polski
00-020 Warszawa
ul. Chmielna 30/3
Warszawa, 29 listopada 1996
Ruch Odbudowy Polski z wielkim niepokojem obserwuje dzialania ministra G. Kolodki, grupy zwiazanych z nim urzednikow z Ministerstwa Finansow i kierownictwa Panstwowego Zakladu Ubezpieczen, majace na celu przyspieszenie prywatyzacji PZU S.A. i Banku Handlowego S.A.. Jest to poczatek kolejnej fazy przejmowania majatku panstwowego przez ludzi z obecnej ekipy rzadowej i prezydenckiej. Grozi to bardzo powaznymi perturbacjami w systemie finansow publicznych, stratami Skarbu Panstwa, uwlaszczeniem waskiej grupy ludzi zwiazanych z obecnym ukladem rzadzacym oraz niekorzystnym wyborem tzw. inwestora strategicznego. Dzialania podjete przez Ministra Finansow i prezesa PZU S.A. wykazuja co najmniej cechy razacej niegospodarnosci oraz dzialania na rzecz zagranicznej konkurencji.
Przewidywane zmiany personalne i organizacyjne podjete przez prezesa PZU S.A. J. Monkiewicza wskazuja również na zwiazek z operacjami kapitalowymi przeprowadzonymi przez rzad w stosunku do Polskiego Towarzystwa Reasekuracji, w sklad ktorego weszly m.in takie firmy jak: Polisa S.A., ktorej udzialowcami sa zony pp. A Kwasniewskiego i J. Oleksego.
Wsrod osob, ktore maja byc odpowiedzialne za przyspieszona prywatyzacje obu tych instytucji sa ludzie obciazeni zarzutami aferalnej prywatyzacji Banku Slaskiego. Poprzednie kontrole NIK wykazaly niegospodarnosc, liczne nieprawidlowosci w gospodarowaniu srodkami publicznymi zarowno w PZU S.A., jak i w BH S.A. Obecnie prowadzone sa przez NIK nowe kontrole.Domagamy się wstrzymania do czasu ich zakonczenia wszelkich poczynan prywatyzacyjnych obu tych instytucji.
Przypominamy, ze zapowiedziane podwyzki ubezpieczen OC rzedu 40-50 proc. tuz przed zamierzona prywatyzacja PZU S.A. gwaltownie podniosa zyski przedsiebiorstwa i jego przyszlych wlascicieli.
Apelujemy do Ministra Skarbu M. Pietrewicza o natychmiastowe objecie kontrola i nadzorem wlascicielskim tych projektow prywatyzacyjnych.
Ruch Odbudowy Polski uwaza, iz zarowno BH S.A., jak i PZU S.A. oraz PZU-Zycie winny stanowic wklad kapitalowy do przyszlych funduszy emerytalno-rentowych i byc prywatyzowane w oparciu o zasoby finansowe Polakow.
Przewodniczacy Ruchu Odbudowy Polski
Jan Olszewski


Dla programu Malgorzaty i Andrzeja Kieszow „Sami Swoi” ostatnie wydarzenia
w Polsce komentuje wiceprzewodniczacy Ruchu Odbudowy Polski
Jan Parys:
Jak pan ocenia wizyte premiera Cimoszewicza w Moskwie i podpisanie przez niego umowy o ruchu bezwizowym Polski z Rosja?
Ta wizyta nie byla potrzebna akurat w tym momencie. Po pierwsze, w Rosji jest niejasna sytuacja polityczna. Nie wiadomo, kto tak naprawde tym krajem rzadzi i jakie beda dalsze zamiary tych osob wobec Polski. Po drugie, w Polsce jestesmy przed wyborami i nie jest pewne, czy ta sama grupa zostanie przy wladzy, a zatem kontynuowanie jej linii politycznej nie ma wizji przyszlosci. Po trzecie, moim zdaniem nie ma w tej chwili dramatu. Na razie mamy do czynienia z sytuacja, w ktorej zostala podpisana umowa o bezwizowym ruchu miedzy naszymi krajami, ale ona jeszcze nie weszla w zycie. Dopoki nie bedzie umowy o readmisji, czyli o tym, ze Rosja bedzie przyjmowala swoich obywateli, jesli na naszym terenie zlamia prawo, ta umowa nie moze wejsc w zycie... Licza sie jednak intencje. To, ze rzad Cimoszewicza byl gotow rozmawiac z Rosja i wspolnie rozwazac strefe wolnego handlu z Rosja i strefe bezwizowa, wskazuje jaki kierunek obrali postkomunisci i to powinno budzic obawy. ROP uwaza, ze te umowy nie bylyby korzystne dla Polski. Rosja jest krajem o zbyt wielkim potencjale ludzkim i pod kazdym innym wzgledem. Niekontrolowany naplyw Rosjan do naszego niezbyt duzego i jeszcze niezbyt stabilnego kraju, mogloby grozic naruszeniem suwerennosci Polski. Jestesmy za tym, aby nasze stosunki z Rosja byly dobre i cieple, aby byl handel, ale to wcale nie znaczy, ze ma sie to odbywac na dziko. Bardzo trudno byloby sie wowczas z tego wycofac.
Los Stoczni Gdanskiej stanowi konsekwencje wchodzenia Polski do struktur europejskich. Jednym z warunkow uczestnictwa naszego kraju w tych strukturach ma byc ograniczenie mocy produkcyjnej polskiego przemyslu stoczniowego. W obronie SG, kolebki „Solidarnosci” wystapil ROP...
Los SG to jest bardziej zemsta ukladu postkomunistycznego na kolebce „Solidarnosci”, niz efektem wplywow Brukseli. Przez wiele lat mielismy dobre tradycje polskiego przemyslu okretowego, dobre pracownie projektowe, doskonale wyroby. Nasze statki dobrze sie sprzedawaly. Niegdys wiele z nich plywalo pod roznymi banderami po wszystkich morzach swiata. O tym, ze nasze stocznie sa potrzebne, najlepszy dowod stanowi Stocznia Szczecinska, ktora ma pelny portfel zamowien i znakomicie sobie radzi w wolnorynkowych warunkach konkurencji miedzynarodowej... A warto wiedziec, ze radzi sobie dobrze, poniewaz rzad Jana Olszewskiego w 1992 roku pomogl tej stoczni oderwac sie od przeszlosci. Rzadzilismy, niestety, zbyt krotko i nie zdazylismy uruchomic jednorazowej wprawdzie, ale niezwykle istotnej pomocy dla Stoczni Gdanskiej. W konsekwencji stala sie ona przedmiotem zemsty ukladu komunistycznego, ktory dopuscil, by SG zadluzyla sie i aby jej dlugi wciaz rosly. I w tej chwili jest ona w sytuacji bez wyjscia...
ROP ma podobno projekt wyprowadzenia stoczni z tego kryzysu.
Tak. My uwazamy, ze zaloga zakladu nie moze odpowiadac za to, ze w latach 1980-1990 partyjne kierownictwo tego zakladu przyjmowalo i wykonywalo bardzo duzo zamowien na rzecz armatorow sowieckich, ktorzy nie placili w ogole, a jesli juz to zanizone ceny. Dzialo sie to zrezta na poecenie komunistycznego rzadu. Te niedobory obciazaly SG, a procenty nawarstwialy sie i w ciagu tych lat urosly do ogromnych sum. Uwazamy, ze panstwo powinno uwolnic SG od dlugow i procentow od tych dlugow z tamtego okresu. Stocznia powinna otrzymac card blanche i z czystym kontem zaczac utrzymywac sie sama. Jesli bylo to mozliwe w Szczecinie, nie widze powodow, aby w Gdansku mialo to byc niewykonalne.
Mowi sie, ze program gospodarczy ROP jest zblizony do socjalistycznego...
To bzdura i wroga propaganda! Kazdy, kto przeczyta deklaracje ideowa zauwazy, ze podstawowe jej hasla sa typowe dla partii prawicowych na calym swiecie, m.in poszanowanie prywatnej wlasnosci i wolnosci ekonomicznej. Jest tam rowniez mowa o prywatyzacji i reprywatyzacji. Tutaj nie ma zadnej lewicowosci i trzeba miec duzo zlej woli, aby o czyms takim mowic.
Ostatnio odbyly sie obrady I Polskiego Kongresu Gospodarczego. Co bylo tematem obrad i do jakich ustalen doszlo?
Po raz pierwszy udalo sie w jednym miejscu zgromadzic ludzi, zwiazanych z nowoczesna wolnorynkowa gospodarka, ktorzy nie tylko artykulowali swoje interesy, ale równiez opowiezieli sie za demokratycznym kapitalizmem, jaki zamierza wprowadzic w Polsce ROP. Jak dotychczas zadnej innej partii politycznej nie udalo sie zgromadzic tak duzej grupy biznesmenow. To bylo kilkuset ludzi z calej Polski, reprezentujacych najsilniejsze srodowiska. Byl to sredni biznes, bo jak wiadomo ci najwieksi maja rodowod komunistyczny, a wobec ROP nastawieni sa wrecz wrogo. Mozemy liczyc tylko na tych, ktorzy do majatku doszli wylacznie wlasna praca w ciagu ostatnich lat, a nie przez uklady komunistyczne. ROP podjal zobowiazanie wobec tej grupy osob. Bedziemy reprezentowac ich interesy, bronic polskiego kapitalu i polskiego kapitalizmu, a takze wystepowac przeciwko deformacjom, ktore biora sie z preferencji dla nomenklatury oraz przeciwko nieuczciwej zagranicznej konkurencji. To, ze Polska otwiera sie na UE jest dobre, ale wciaz trzeba pamietac, ze nasze przedsiebiorstwa sa duzo slabsze niz firmy zachodnie, posiadajace ogromy kapital i doskonala organizacje sieci marketingowych. Wobec tego nasz przemysl potrzebuje wsparcia, a tego w ciagu nastepnych kilku lat moze udzielic tylko polski rzad. My nie bedziemy sie wstydzic, ze trzeba bronic polskich przedsiebiorstw. My bedziemy ich bronic.
Jakie jest stanowisko ROP wobec sytuacji na Bialorusi?
Jestesmy bardzo zainteresowani ta sytuacja ze wzgledu na bezposrednia bliskosc tego kraju. Liczymy sie z tym, ze juz niedlugo, pod nazwa bialoruskich sil zbrojnych moze stacjonowac za Bugiem Armia Rosyjska. To nie byloby dobre dla bezpieczenstwa Polski. Patrzymy takze na dramat mieszkancow Bialorusi. Zdajemy sobie sprawe, ze mamy do czynienia z klasyczna walka polityczna, gdzie z jednej strony sa ci, ktorzy pragna demokracji, a z drugiej prezydent, bardzo prosty czlowiek, zupelnie niezorientowany w stosunkach na swiecie, ktory nie dorasta do tego, by rzadzic jakimkolwiek panstwem w XX w., a ktory reprezentuje sowieckie wplywy i probuje przeksztalcic Bialorus w prowincje rosyjska na podobienstwo dawnych ukladow w ramach ZSRR. To, co tam sie dzieje najlepiej obrazuje jakich zaniedban dopuscily sie panstwa zachodnie, ktorym sie wydawalo, iz wystarczy aby gdzies tylko oglosic demokracje i niepodleglosc, a wszystkie problemy rozwiaza sie same... Okazalo sie, ze to nie jest prawda. W warunkach rzekomo wolnego rynku politycznego, sily dawnych komunistow, dzis wprawdzie wystepujace pod innymi transparentami, ale wciaz dobrze zorganizowane, posiadajace wplywy w mediach i pieniadze sa niewspolmiernie silniejsze od organizujacych sie dopiero sil demokratycznych. Bez wsparcia z zachodu sily te nie sa w stanie sprostac dawnym komunistom. Tak jest wlasnie w przypadku Bialorusi, choc równiez i kilku innych krajow srodkowoeuropejskich.
Jakie notowania ma ROP przed zblizajacymi sie wyborami?
Srednia z badan roznych osrodkow wskazuje, ze ROP dysponuje w tej chwili 14 proc. elektoratu. To jest trzecia pozycja w sadazach, ale pierwsza jesli chodzi o partie opozycyjne wobec SLD. Jestesmy partia jednolita, z jednym programem i jednym liderem. I tylko my, tak naprawde mozemy przeciwstawic sie strukturom lewicowym. Jest wprawdzie silniejsze od nas ugrupowanie zwane Akcja Wyborcza „Solidarnosci”, ale trzeba pamietac, ze to jest koalicja, a nie jednolita partia, i to koalicja w ktorej dominuje zwiazek zawodowy. Trzeba zdawac sobie sprawe, ze z AWS nie wyrosnie jedna, trwala partia polityczna. Roznice programowe i roznice interesow wewnatrz tej koalicji sa zbyt roznorodne. ROP natomiast jest monolitem, silna partia prawicowa, niezbedna do zrownowazenia sil lewicowych...
Dziekuje za rozmowe
Wypowiedzi wiceprzewodniczacego ROP Jana Parysa wyemitowano w programie „Sami Swoi” 2 grudnia 1996 r.
SAMI SWOI
Program Malgorzaty i Andrzeja Kieszow
Stacja: 750AM WNDZ Chicago
Poniedzialek - Piatek 3:00 - 5:00 PM
netpol@interaccess.com